Vancouver: srebro dla Małysza!

0
703
views

Na podium znaleźli się jeszcze: Ammann i Schlierenzauer.
Adam Małysz potwierdził, że jest mistrzem. Po dwóch znakomitych skokach zajął drugie miejsce na normalnej (HS-106 m) skoczni w Whistler.

Srebro dla Polski! Wyprzedził go tylko niesamowity Ammann. Podobnie, jak osiem lat temu w Salt Lake City. I to dokładnie osiem lat temu – 13 lutego.

Wtedy jednak Polak był wielkim faworytem konkursu. Dzisiaj? Trafił z formą idealnie, przecież jeszcze miesiąc temu nikt nie dawał mu szans na taki sukces.

W I serii “Orzeł z Wisły” poleciał na 103,5 m. Średnie noty za styl, w efekcie – drugie miejsce, za Uhrmannem (taka sama odległość, więc o pół pkt.). Pierwszy był Ammann – 105 m.

W II serii Polak skoczył 105,0 m i już wtedy było wiadomo, że zdobędzie medal. Ale jaki kolor? Uhrmann zepsuł skok – tylko 102,0 m – czyli Małysz już mógł świętować drugie miejsce!

Amman? Nie zawiódł (108,0 m – rekord skoczni) i wygrał, jednak my niesamowicie cieszyliśmy się ze srebrnego medalu Małysza.