Dab kontra przeprowadzka

0
557
views

Dąb kontra przeprowadzki czyli walka na gesty walka na słowa
czyli uderzenie w splot, pardon, w spot (wyborczy)
Obejrzałem sobie spoty wyborcze dwóch liczących się jeszcze kandydatów. Zapewne, tam w Polsce jesteście Państwo już nimi znudzeni.

A jeśli nie, to gwarantuje, że już wkrótce tak będzie. Co o nich można powiedzieć? Jednym zdaniem? Jeszcze tak nudnych spotów wyborczych w życiu nie widziałem.

Ja wiem, że Polska demokracja jest młoda i niedojrzała, ale w przeszłości spoty wyborcze były lepsze. Lepsze bo ciekawsze, śmieszniejsze, odważniejsze. Tegoroczne prezydenckie wybory można zaliczyć do nudnych. Oczywiście są do tego powody, ale żeby było tak drętwo.?

W ciągu ostatnich 20 lat nowej polskiej demokracji poziom spotów wyborczych obniżył się drastycznie. Ja wiem, że wybory parlamentarne i prezydenckie się różnią. Tak jak różnią się kompetencje premiera i prezydenta. Kto pamięta spot PiSu z pustą lodówką? A PO sprzed 3 lat z autobusem pełnych Polaków odjeżdżających do Dublinu?

Jednak sadzenie dębu kontra przeprowadzki. To absolutna żenada. Tymi bowiem słowami można streścić spoty wyborcze kandydatów na prezydenta. Kaczyński i Komorowski (ten wąsami) przedstawiają się wyjątkowo mizernie. Być może oboje już wiedzą, że tych wyborów nie wygrają dzięki telewizji.

publikowane za http://wichajstry.blog.onet.pl/

Kaczyński razem z innymi sadzi dęby, które mają urosnąć jak pomnik przyrody dąb Bartek, dzięki w domyśle ” dobrym wyborom wyborców głosujących na niego. Kaczyński jest uśmiechnięty, podpisuje jakieś dokumenty, w tle muzyka Szopena, dąb „Bartek” niemy świadek naszej historii. O w morde! Ten kto wymyślił scenariusz spotu jest albo geniuszem albo debilem. Nic po środku. Dlaczego tak mówię? To jest proste ” pomysł, żeby z Kaczyńskiego zrobić spokojnego, rzeczowego polityka, który nie epatuje nienawiścią na każdym kroku węsząc układy ” pomysł jest genialny. Tylko ma jedną wadę ” nikt nie uwierzy w tak drastyczną przemianę!

Chociaż? W głowie tli się iskierka nadziei, że może jego słowa są prawdziwe ” ta jedna miliona procenta ” nadzieja matką głupców… bo przecież były premier apelował o zakończenie wojny polsko- polskiej? Szkoda tylko, że zapomniał, że to on i jego brat ją rozpętali… Jak miło byłoby w te zapewnienia uwierzyć. Ale cuda, zwłaszcza w polityce rzadko się spełniają…

Spot Komorowskiego jest równie nudny. Chociaż lepszy ” bo nie próbuje przekonać nikogo, że kandydat się zmienia. Komorowski mówi, że jest z całej Polski ” w domyśle, że chce być prezydentem wszystkich Polaków. Wynik ” zero do zera. Nuda do kwadratu.

Spotów innych kandydatów nie widać. Jeszcze? Raczej wątpię, że w ogóle ” kampania w telewizji jest horrendalnie droga, a szanse na pokonanie któregokolwiek z tych dwóch kandydatów jest równie niemal zeru. Może jednak Olechowski coś pokaże? Trzeba powiedzieć, że jest trochę późno na to. Wybory za 3 tygodnie… niecałe…

Pozdrawiam serdecznie

ZielonyDziennik.pl, Artur Pomper