Czy konstytucja RP dzisiaj obowiązuje?

0
948
views

Konstytucja jest najwyższym dokumentem w Państwie, decyduje o tym co może obywatel i co może państwo wobec obywatela, prawo ustalane przez polityków musi być zgodne ponieważ decyduje o każdym aspekcie naszego życia.

O tym co możemy spożywać, jak mamy głosować lecz również czy pobliskie centrum medyczne może zostać sprywatyzowane.

Prawa oparte o konstytucje.

Większość państw podążając za Stanami Zjednoczonymi w początkowych fazach rozwoju ustanowiło swoje konstytucje (z łaciny constituo,-ere czyli regulować, stanowić, urządzać) której głównym zadaniem jest stanowienie prawa określającego stosunek obywateli wobec państwa oraz państwa wobec obywateli. Konstytucja ma być najwyższym aktem prawnym którego kolejnym niezwykle ważnym zadaniem jest ograniczanie roli rządu po to aby nie naruszało wolności obywatelskich (oczywiście rozumianych w myśl zapisu Konstytucji) i było utrzymywane w ryzach.

Konstytucja reguluje sprawy związane z tym jak stanowić prawo, jak powinny przebiegać wybory na poszczególne stanowiska oraz jakie obowiązki mają obywatele, o ile konstytucja Amerykańska jest znanym na całym świecie lecz niestety martwym dokumentem który nie jest przestrzegany przez rząd (nie raz w sposób bezczelny na przykład poprzez produkcje weksli kredytowych których wydawanie według oficjalnie obowiązującej dziś Konstytucji w stanach powinno być karane śmiercią) składa się z czterech stron i może się z nią zapoznać praktycznie każdy nie musząc być prawnikiem o tyle Polska składa się z preambuły (wstęp do aktu prawnego), trzynastu rozdziałów oraz dwustu czterdziestu trzech artykułów co w sumie składa się na pięćdziesięciu ośmiu stron napisanych językiem często nie zrozumiałym dla laików.

Konstytucja europejska.

Warto tutaj zwrócić uwagę iż obecnie nie nazywa się konstytucją europejską lecz traktatem Lizbońskim, jej historia od początku była dość zawiła i budziła naprawdę bardzo wiele kontrowersji w okół siebie. Wyjaśniając od początku jest to dokument który z początku nazywany był konstytucją europejską, głównym centrum problemu były zapisy o tym iż konstytucja unijna ma pierwszeństwo przed konstytucjami krajów członkowskich oraz zapis o tym iż Unia Europejska (EU) otrzymuje osobowość prawną (co znaczy tylko tyle iż Unia Europejska będzie państwem).

(Okładka naszej Polskiej Konstytucji którą można nabyć w praktycznie każdej księgarni lecz często nawet w sklepach z artykułami szkolnymi)

Znaczy to iż ratyfikując ten dokument powstaje państwo o nazwie Unia Europejska, warto tutaj zaznaczyć iż wbrew propagandzie emitowanej przez media do chwili podpisania traktatu UE nie istniała, istniała jedynie wspólnota europejska której byliśmy członkami, dlatego też flagę Unii do czasu podpisania traktatu można było traktować bez szacunku większego niż w wypadku innego zwykłego kawałka materiału. Po odrzuceniu w referendach demokratycznych w Holandii oraz Francji konstytucji została ona wprowadzona tylnymi drzwiami poprzez zastosowanie nie zbyt sprytnego lecz jak się okazało skutecznego zabiegu zmiany nazwy na konstytucji na Traktat Lizboński oraz rzekomo usuwając emblematy państwowości takie jako hymn UE (który cały czas jest nauczany w szkołach) oraz flaga UE (która jest wywieszana wszędzie, w PE, w KE czy nawet w Polskich urzędach oraz umieszczana na Polskich rejestracjach samochodowych) tym razem nie pytając o wolę społeczeństwa. Zgodnie w wypowiedziami Angeli Merkel i José Manuela Durão Barroso (zadeklarowany Maoista, nigdy nie wyraził słowa skruchy co do swoich poglądów co wypunktował mu Nigel Farrage) najważniejsze punkty konstytucji zostały zachowane i jej istota nie została zmieniona. Następnie odbyło się huczne referendum w Irlandii gdzie Irlandczycy również demokratycznie czyli w myśl ideałów głoszonych przez UE odrzucili traktat, wtedy go powtórzono dając specjalistom od propagandy więcej czasu, wątpliwym prawdopodobnie było by aby w przypadku przyjęcia traktatu powtórzono referendum co jest wypaczeniem zasad demokracji.

Czy konstytucja RP dzisiaj obowiązuje?

Odpowiedź brzmi Tak, owszem obowiązuje i stanowi u nas prawo jednak zgodnie z ratyfikowaniem przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego traktatu konstytucyjnego który wprost głosi iż jest ważniejszy niż konstytucje państw członkowskich straciła ona stanowisko najważniejszego dokumentu stanowiącego prawa w Polsce. Warto pamiętać iż to konstytucja ma ograniczaćź rolę rządów po to aby nie wprowadzał zbyt wysokich podatków, nie terroryzował swoich obywateli czy by władza wybierana i sprawowana była legalnie, ma to wielki wpływ na całokształt naszego życia ponieważ reguluje to czym jest związek małżeński, czy politycy mają prawo wciąż podnosić akcyzę oraz inne podatki, czy nawet to w jaki sposób wobec nas mają zachowywać się policjanci, wojskowi czy lekarze. Dobrym przykładem przyznania się do tego iż to nie Polscy pokitycy ustanawiają był występ ministra Grada w Krakowie, kiedy to w programie młodzież kontra przyznał iż nie mają specjalnego wpływu na sprywatyzowanie poczty Polskiej ponieważ reguluje to prawo europejskie, dyrektywy obejmują również prywatyzację firm, zakładów, hut tak więc to nie od naszych polityków ani naszej własnej konstytucji zależy czy będziemy mogli odwiedzać państwowe czy prywatne centrum medyczne.
Kraków z pewnością był dobrym przykładem kiedy to Konrad Berkowicz wypunktował ministra grada, lecz z pewnością nie jedynym i nie najbardziej godzący w naszą Konstytucję, takim przykładem była ekstradycja Polskich przestępców (jednak obywateli Polskich) zgodnie z europejskim nakazem aresztowania podczas gdy nasza Konstytucja wyrażninie mówi w punkcie pierwszym artykułu 55 iż „ekstradycja obywatela Polskiego jest zakazana”, oczywiście później naniesiono stosowne poprawki jednak nie zmienia to faktu iż w tamtym czasie litera prawa została pogwałcona i nikt nie poniósł z tego powodu należytych konsekwencji

Czy konstytucje spełniają swoje zadanie?

Nas jako obywateli powinno interesować w szczególności to by Konstytucja ograniczała rolę państwa zostawiając naszą wolność w naszych rękach, tak więc aby jakiekolwiek prawo mogło by zatwierdzone musi być zgodne z Konstytucją. Ludzie zdają sobie sprawę z faktu iż Konstytucja jest najwyższym dokumentem i jeśli ktoś powie iż jego działania są zgodnie z Konstytucją nie sposób ich zakwestionować (Chyba że za pomocą Traktatu Lizbońskiego), problem w tym iż możliwość edycji dokumentu mającego ograniczać władzę państwa leży właśnie w kwestii władzy, tak więc po wprowadzeniu odpowiedniej poprawki można śmiało nie tylko pokazać iż nasze działanie jest niezgodne z Konstytucją jak również legitymizować się iż nasze działanie jest właściwe, w tym wypadku konstytucja staje się niebezpiecznym narzędziem które wcale nie spełnia swojego zadania.

Dziękuje.

Autorem artykułu jest Miłosz Rożański

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl