Kupić samochód to nie wszystko

0
585
views

Chcąc kupić używany samochód spędzamy długie godziny przed monitorem naszego komputera, odwiedzamy komisy i giełdy samochodowe.

Wreszcie nadchodzi moment kiedy udaje nam się znaleźć wymarzony pojazd i jesteśmy przekonani, że to koniec naszych trosk. Niestety świeżo zakupiony używany samochód wymaga sporo pracy i często również pieniędzy.

Chcąc kupić samochód, którego poprzedni właściciel z jakiejś przyczyny chce się „pozbyć” musimy wziąć pod uwagę, że w ostatnim czasie prawdopodobnie nie dbał o pojazd, ponieważ nie chciał przeznaczać środków na rzecz, której nie będzie długo już używał.

Przegląd po zakupie

Kupując samochód używany warto od razu zaplanować przegląd w warsztacie mechanicznym. W przypadku zakupu droższych pojazdów warto skorzystać z pomocy mechanika podczas zakupu, to ograniczy „niemiłe niespodzianki”, które mogą spędzić nam sen z powiek.

W trakcie przeglądu należy przede wszystkim sprawdzić stan elementów eksploatacyjnych – czyli tych które naturalnie zużywają się w trakcje jazdy. W większości przypadków są one kluczowe dla bezpieczeństwa kierowcy i pasażerów:
• Konieczna jest kontrola hamulców. Warto sprawdzić zarówno okładziny jak i stan techniczny zacisków, przewodów hamulcowych i pozostałych elementów układu.
• Do podzespołów, które ulegają zużyciu w trakcie jazdy należy zawieszenie pojazdu.
• Kolejną grupą elementów jest układ kierowniczy.
• Warto również skontrolować sprawność amortyzatorów.
• Nie należy zapominać o sprawdzeniu płynów eksploatacyjnych jak olej, płyn chłodniczy czy płyn do spryskiwaczy.

Aby podróże nowym samochodem były przyjemnością warto pomyśleć o zakupie nowych piór wycieraczek. Trwa deszczowe lato i pogoda pokazuje, że warto zadbać o te akcesoria.

Przebieg i informacje o naprawach

Kupując używane auto musimy założyć, że na jego przebiegu dokonano „korekty”. Ilość pojazdów ze zmienionym (zaniżonym) przebiegiem na Polskich drogach zaskoczy nie jednego kierowcę. Warto więc być ostrożnym.

Samochody prawidłowo i regularnie serwisowane są wstanie przejechać znacznie więcej niż 200 tys. km. Nie należy więc obawiać się większych przebiegów o ile tylko są one prawdziwe, a samochód jest zadbany i sprawny.

Niestety zaniżanie przebiegów sprawia, że dane o przeglądach i wymianach niektórych podzespołów zawarte w dokumentacji pojazdu mogą być przestarzałe. W efekcie części, które teoretycznie przejechały np. 5000 km mogą mieć za sobą 50 000 km.

Jeżeli nie dysponujemy fakturą czy rachunkiem na wymianę rozrządu w danym pojeździe a z przebiegu wynika, że należało ją wykonać, lepiej kierować się ograniczonym zaufaniem. Koszty wymiany elementów rozrządu są niższe niż ewentualnej naprawy silnika. Warto poprosić mechanika, by swoim wprawnym okiem ocenił, czy rozrząd wygląda na świeżo wymieniony czy znacznie sfatygowany.

Podobnie jest z wymianą oleju. Jeśli nie mamy pewności czy pojazd miał wymieniony olej zgodnie z zaleceniem, lepiej zdecydować się na jego wymianę. Pamiętajmy, że wymiana oleju ściśle łączy się z wymianą filtra. Stary zanieczyszczony filtr nie będzie spełniał swojej funkcji prawidłowo.

Stosując się do tych kilku wskazówek można uniknąć rozczarowania i nieprzyjemnych niespodziewanych utrudnień w podróży.

www.ZielonyDziennik.carfocus.pl