Jak uchronić się przed jesienną chandrą?

0
668
views

Wakacje już za nami. W prawdzie, studenci mogą się cieszyć jeszcze dodatkowym, całym miesiącem wypoczynku, ale niestety nie da się ukryć, że lato nieubłagalnie dobiega końca. Coraz bliżej do 23 września, a co za tym idzie – do kalendarzowej jesieni. Bardzo często wraz nadejściem szkoły, ochłodzeniem powietrza oraz pierwszymi spadającymi liśćmi, dopada nas również gorszy nastrój. Jak się przed nim ustrzec? Co zrobić, aby nie dręczyła nas powakacyjna depresja? Poniżej znajdziecie kilka rad, jak przetrwać ten trudny dla nas okres, a zarazem docenić uroki jesieni.

Przede wszystkim, należy pamiętać, że koniec wakacji nie zawsze wiąże się z końcem słońca. Wręcz przeciwnie, możemy wykorzystać atuty złotej jesieni, wybierając się na weekendowy wyjazd poza miasto. Jeśli nasz portfel nieco zmniejszył swoją zawartość po wakacyjnych wojażach, wykorzystajmy pogodę na spacery oraz rowerowe przejażdżki. Ruch to zdrowie, więc połączmy przyjemne z pożytecznym.
Jeśli posiadamy trochę funduszy – zainwestujmy we własny samorozwój. Większe miasta bogate są w różnorodne oferty, np. kursy języków obcych, kursy tańca. To wspaniała okazja na nabycie nowych umiejętności i poznanie nowych ludzi. To, czego co na pewno sprzyja jesiennej depresji, to unikanie ludzi. Zatem nie zamykajmy się w domu i wychodźmy jak najczęściej – zapiszmy się na basen, aerobik lub siłownię. Siedzenie w fotelu na pewno nie utrzyma naszej smukłej, letniej figury.
Co więcej, warto również wybrać się z przyjaciółmi do kina. W tym miejscu warto zareklamować nową komedię Woodego Allena „O północy w Paryżu”. Ten, kto oglądał wcześniejsze produkcje tego reżysera, dobrze wie, jak dawka specyficznego humoru potrafi poprawić nasz nastrój. Pozytywnie nastoi nas również animacja „Smurfy” – to dla mniej wybrednych kino maniaków. Czasami warto oderwać się od rzeczywistości i przenieść się w świat fantasy.

Nadchodząca jesień to także doskonała pora na porządki w domu, ogrodzie. Grabienie liści nie musi być żmudną, monotonną pracą. Załóż na uszy słuchawki, i włącz wcześniej przygotowane, ulubione kawałki, a zobaczysz jak szybko w tanecznym rytmie uporządkujesz podwórek.
Po pracy czas na ciało. Przygotuj sobie gorącą kąpiel, dodaj zapachowy olejek, zapal świece. Zrób sobie maseczkę – szczególnie zalecane są te czekoladowe. W czekoladzie zawarty jest hormon szczęścia, zatem, aby nie pochłaniać jej w dużych ilościach, możemy nasycać się jej samym zapachem. Czekolada dostarcza nam zadowolenia, a także dodaje energii.

Niestety, dużym minusem jesieni są nękające nas przeziębienia. Warto zapobiec już wcześniej spadkowi odporności, korzystając z sezonowych warzyw, tj. buraczki, kukurydza, ziemniaki, marchew, kapusta, papryka, cukinia. Łączmy to ze świeżymi ziołami (kolendra, bazylia, oregano, rozmaryn) oraz chudym mięsem (cielęcina, kurczak, królik, indyk). Nie rezygnujmy również z jogurtów, które są skupiskiem naturalnych, potrzebnych dla naszego organizmu bakterii wspomagających system odpornościowy. Do picia zalecamy rozgrzewające ziołowe oraz owocowe herbaty (dzika róża, malina, kwiat lipy). Aby nie zapomnieć o letnich klimatach, warto od czasu do czasu przyrządzić coś, co typowo kojarzy nam się z wakacjami. Dobrze jest posiadać w zamrażarce pudełka z zamrożonymi truskawkami, albo jabłkami, z których w każdej chwili możemy zrobić pyszne, letnie ciasto. Takie owoce również świetnie nadają się do odżywczych koktajli. Łączymy wówczas mleko lub jogurt z tym, na co tylko mamy ochotę i miksujemy.

Jesienna pora, to również zmiany w modzie. W tym sezonie na sklepowych wystawach królują barwy karmelowego brązu, szarości, granatu, beżu oraz czerni. Także sprawdzamy zawartość naszego portfela i ruszamy na zakupy. Zawsze przyjemniej nosi się coś, czego kupno przyniosło nam tyle radości.
Jak widać, jesień to nie czas na chandrę. To pora na realizację wielu planów oraz pomysłów. Pomimo powiewu wiatru, potrafi ucieszyć nasze oko kolorowymi drzewami, spadającymi liśćmi. Warto wykorzystać każdą wolną chwilę i spędzić ją na świeżym powietrzu póki dopisuje piękna, słoneczna pogoda. Wieczór zaś, to czas na gorącą czekoladę lub owocową herbatkę połączoną z dobrą lekturą i ciepłym kocem.

Kasia M.