Współczesne mity – niezdrowe spojrzenie na ludzi.

0
1935
views

Mit to literacka opowieść o stałej treści zdarzeniowej, przekazująca wyobrażenia danej zbiorowości o świecie i człowieku.

Opisuje ona historię ludów, legendarnych bohaterów, próbuje dać wyjaśnienie na odwieczne pytania jakie człowiek sobie zadaje, porusza kwestie dobra i zła, życia i śmierci, tłumaczy zjawiska przyrody. Dla osoby religijnej mity są przykładem zachowań, rozwiązań i prawd, które można przenosić na życie codzienne. Mit otwiera świat na wymiar tajemnicy, ukazuje moc, która ma wpływ na nasze życie i może je zmieniać.

Mity narodowe są przykładem mitów współczesnych. Różnego rodzaju grupy społeczne, bądź też jednostki, mają skłonności do tworzenia opowieści, których celem jest podtrzymanie fałszywego obrazu o jednostce lub danej zbiorowości. Jak pisał Norman Davies: „Wszyscy potrzebujemy mitów. I jednostki, i narody. Mity to uproszczone przekonania, które rzadko są oparte na faktach, ale zapewniają nam poczucie przynależności: dają nam świadomość początków, poczucie tożsamości i celu. Choć są ewidentnie subiektywne, to często mają większą siłę sprawczą niż obiektywna prawda, prawda bowiem bywa bolesna”.

Dużą rolę w tworzeniu mitów narodowych mają w Polsce np.: narodowi socjaliści. Żyją oni w ostrej opozycji z subkulturą punk. Rozsiewają uprzedzenia rasowe, antysemityzm, agresję i nienawiść. Hasła, które zasłyszałam nie nadają się do powtórzenia. Tego typu slogany są gorszące. Charakteryzuje je megalomania i niczym nie poparte poczucie wyższości. Filmy takie jak: „Szczury”, „Romper stomper”, „Fanatyk”, czy „This is England” jasno tłumaczą dokąd prowadzi droga przepełniona nienawiścią.
Wspólna historia Polaków i Żydów to wzajemne inspirowanie się i wzbogacanie przez dwie różne nacje, zamieszkujące ten sam teren. Mówienie o kulturze polskiej, przy pomijaniu kontekstu żydowskiego oznacza jej znaczne spłycenie. Niestety, w Polsce wciąż przeważają poglądy antysemickie. Krąży w Polsce mit, że Żydzi to skąpcy, że rządzą finansami i w ogóle całym  światem. Dziwne, bo odsetek Żydów pracujących w finansach jest taki sam jak Irlandczyków. Kiedy mówię im ( czytaj antysemitom ), że w sumie to nie znam Żydów, to odpowiadają, że to dlatego, że się ukrywają. Nawet jeżeli tak jest, to ja się Żydom nie dziwię. Antysemici twierdzą, że poza cechami fizycznymi, czyli garbatym nosem i platfusem, ci mają też ohydne cechy charakteru jakim jest zachłanność i egoizm. Chciałabym przytoczyć historię Berka Joselewicza, twórcy pułku złożonego z polskich Żydów, który walczył w powstaniu kościuszkowskim. Porwany atmosferą walki o wolność zorganizował on żydowską formację wojskową – Lekkokonny Pułk Starozakonny. Pułk liczył około 600 osób, które pełniły służbę nawet w szabat. Niemal wszyscy zginęli broniąc Warszawy.

Paradoksalnie w społeczeństwie istnieją również mity o skinheadach. Dokładniej  o tym, że są rasistami. Oi-owcy czyli tzw. skini tradycyjni słuchają jamajskiej muzyki ska, również ska-oi,  punk-ska. Są tolerancyjni, a niektórzy mają poglądy anarchistyczne. W Wielkiej Brytanii działa skinheadowski ruch Sharp, który głosi, że wszelkie objawy rasizmu są ogromną pomyłką, ponieważ wszyscy pochodzimy z Afryki. Pomimo to, społeczeństwo i tak uważa, że „skin to skin” i kojarzy z rasizmem i „łobuzerką”, a skin nie równa się nazista.

To tylko dwa z dziesiątków przykładów mitów narodowych rozpowszechnionych w Polsce. W imię demagogii cierpią niewinni, ludzie, którzy przyszli na świat tak jak my, a odrzucani są przez społeczeństwo np. ze względu na pochodzenie
Myślę, że ci, którzy wymyślają te uprzedzenia muszą mieć wielkie, głęboko zakorzenione kompleksy, które powstały już w dzieciństwie, co prowadzi do złych intencji i do egoistycznych zapędów w wykorzystywaniu ogółu do własnych chorych celów.

Nie musi tak być. Zaprzeczajmy tym zakłamanym mitom po to, aby następne pokolenia jeszcze dalej nie odsunęły się od prawdy.

Agnieszka Jabłońska