Pierwotny czy wtórny?

0
619
views

Wybór mieszkania niesie za sobą ryzyko inwestycyjne i konieczność zmierzenia się ze skutkami podjętej decyzji. Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, który rynek – pierwotny czy wtórny – jest bardziej opłacalny.

Istnieje jednak kilka metod, które pomogą uniknąć pułapki inwestycyjnej.
Najważniejszym aspektem jest lokalizacja – mieszkania oddalone od centrum są z reguły większe i tańsze. Jeżeli poszukujemy mieszkania dla rodziny, to mieszkanie położone na obrzeżach miasta może okazać się strzałem w dziesiątkę. Nowe inwestycje są rozmieszczone w okolicy terenów zielonych, co dla młodych małżeństw i rodzin z dziećmi stanowi bardziej atrakcyjną ofertę. Istotne w tej kwestii okażą się informacje dotyczące otoczenia osiedla – jak blisko znajduje się najbliższe przedszkole, gdzie jest najbliższy sklep, apteka i poradnia lekarska. Jeżeli osiedle nie jest strzeżone lub/i pochodzi z rynku wtórnego, to powinniśmy zrobić rozeznanie dotyczące bezpieczeństwa okolicy – kto w większości zamieszkuje osiedle, czy często zdarzają się w okolicy akty wandalizmu, kiedy powstało osiedle (w Warszawie starsze osiedla wciąż nie są zbyt bezpieczne).

Mieszkania blisko centrum gwarantują szybszą komunikację, więcej połączeń transportu miejskiego i dostęp do zaplecza gastronomicznego miasta. Kawalerki i lokale dwupokojowe, położone w atrakcyjnej dzielnicy, są obecnie najchętniej kupowane. Pomimo złej koniunktury rynkowej, te pierwsze wciąż przynoszą zysk inwestorom – łatwo je wynająć lub sprzedaż, a ich koszt utrzymania jest relatywnie niski. Średnia cena kawalerki w Warszawie, to wydatek rzędu ok. 290 tys. zł. Tańsze mieszkania zlokalizowane w centrum miasta i jego okolicach pochodzą zwykle z rynku wtórnego, dlatego trzeba zrobić rozeznanie – jakie są koszty utrzymania mieszkania, czy klatka schodowa nie jest zdewastowana, czy w mieszkaniu nie ma zniszczeń i insektów.
Zakup małego mieszkania blisko centrum to najlepsza opcja dla inwestorów, którzy planują przeznaczyć nieruchomość pod wynajem – obecnie takie mieszkania są w pierwszej kolejności poszukiwane przez studentów i singli.
W jednym i drugim przypadku należy zainteresować się szczegółowo ofertami i propozycjami deweloperów. Daje to możliwość porównania inwestycji pochodzących od jednego wykonawcy. Nic nie zastąpi odwiedzin na terenie już gotowego, bądź też budowanego osiedla – opinie pochodzące od handlowców czy z Internetu nie są w pełni wiarygodne i może okazać się, że zamiast udanego zakupu zostaniemy z nietrafioną inwestycją.

www.Zd24.pl, Joanna Trakul