Bez meczów też można żyć

0
617
views

Jak pokazują ostatnie dwa dni, Strefa Kibica nie służy wyłącznie do wspólnego przeżywania wydarzeń sportowych. Przecież Plac Defilad to nie tylko miejsce spotkań fanów piłki nożnej.

Poniedziałek, 25 czerwca. To, że żaden z telebimów na terenie strefy nie gromadzi warszawiaków i przyjezdnych pod pretekstem rozgrywanego właśnie meczu nie znaczy, iż najważniejszy obecnie punkt dla fanów sportu z nadwiślańskiego miasta był wolny od piłkarskich emocji. Tego dnia pracownicy dbający o sprawne działanie miejsca spędzania czasu przez kibiców rozegrali turniej o Puchar Strefy Kibica. Zwyciężyła ekipa Pekao SA.

Jak co dzień, malusińscy mogli spędzić czas w Dziecięcej Eurostolicy znajdującej się przy Pałacu Kultury i Nauki. Tam najmłodsi mogą czuć się bezpiecznie, a rodzice mają szansę pełnego przeżywania wydarzeń w Strefie Kibica bez zmartwień o pociechy. Atrakcje zapewniało także Kino Letnie Orange. To głównie dzięki seansom filmowym prezentowanym do godziny 22:00, na Pl. Defilad pojawiło się w dzień po ostatnim ćwierćfinale EURO 2012 10 tys. osób.

26 czerwca upłynął w Strefie Kibica pod znakiem sztuki wysokiej. Przedstawienia aktorów z Teatru Roma – „Adonis ma gościa” w reżyserii Freda Apke oraz „Najlepsze z Romy”, czyli fragmenty najznamienitszych musicali granych w całej historii teatru, zgromadziło relatywnie dużą ilość osób, co mogło być zaskoczeniem.

Na szczęście dla fanów piłkarskich emocji już 27 czerwca odbędzie się pierwszy półfinał między Portugalią a Hiszpanią. Wtedy znów Strefa Kibica zacznie funkcjonować według pierwotnego i głównego założenia.

Radosław Kołodziejski