Pomnik odrzucony do lamusa

0
770
views

Społeczność Pragi i 40 organizacji patriotycznych sprzeciwiają się, by pomnik Braterstwa Broni wrócił na plac Wileński. Miejscem dla niego jest cmentarz, to pamiątka po systemie totalitarnym- argumentują.

Pomnik Czterech śpiących Może już nie wrócić na skrzyżowanie al. Solidarności i Targowej. Odesłany do renowacji czeka na zakończenie prac budowlanych przy II linii metra. Mieszkańcy dzielnicy nie chcą monumentu u siebie. Popiera ich 40 organizacji patriotycznych, miedzy innymi ogólnopolski Ruch Społeczny im. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego, czy Ogólnopolski Komitet pamięci Ks. Jerzego Popiełuszki. To symbol zniewolenia- przekonują. Odpowiednim miejscem dla niego ma być cmentarz Żołnierzy Radzieckich przy ulicy Żwirki i Wigury.

Rzecznik stołecznego ratusza zdecyduje o losie pomnika, nie pierwszy już raz. Próba demontażu w 1992 roku nie doszła do skutku za sprawą autora rzeźbiarza Stefana Momota. Dziś artysta już nie żyje, a Rada Warszawy może przychylić się do woli mieszkańców dzielnicy.