Nago nad Wisłą

0
170
views

Na warszawską plażę nudystów przychodzą wszyscy którzy chcą opalić się w 100%: znajomi, rodziny, pary. Najstarsza znajduje się na końcu ul. Wał Miedzeszyński.

Zaletą nagiej plaży jest to, że nikt tu nie ocenia, nie ważne jak wyglądasz- mówią nudyści. Według naturystów najistotniejszy jest kontakt z naturą, wcale nie chodzi o samą nagość.
Jedni na plażę przychodzą, bo chcą być opaleni od stóp do głów, także w okolicach intymnych, inni po prostu wylegują się w słońcu lub obserwują pozostałych i to co dzieje się na plaży.
Polski naturyzm, z którego wywodzi się plaża nudystów, powstał w latach 80’, a na jego czele stanął Sylwester Marczak. Sylwester Marczak uczył w szkole pielęgniarek, a wykładał na wybrzeżu nad Wisłą. Prowadził wykłady z biologii i erotyki, które przyciągały tłumy na plażę.
Obecnie plaża podupada. Przychodzi mniej ludzi, szczególnie kobiet, wzrasta też średnia wieku plażowiczów. 15 lat temu w pobliżu plaży otworzono piekarnie, przez nią kurczy się teren plaży. Nudyści próbują zachęcić innych do odwiedzenia „gołej plaży”.

Agnieszka Przedpełska