Poprawa nastrojów w polskich firmach przemysłowych

0
561
views

Zdaniem ekspertów, od trzech miesięcy widoczna jest poprawa nastrojów w polskich firmach przemysłowych. Najlepsza sytuacja panuje w firmach z branży elektromaszynowej, papierniczej i meblarskiej. Dalej spore problemy ma budownictwo.

 

Wzrósł indeks PMI, czyli wskaźnik mierzący nastroje menadżerów ds. zakupów w firmach przemysłowych – obecnie (dane za wrzesień 2013) wynosi on 53.1 pkt.

 – Sytuacja gospodarcza jest obecnie dosyć trudna. Gospodarka rośnie jeszcze wolniej niż w 2009 roku. – mówi Agencji Informacyjnej Newseria Monika Bartoszewicz, partner w firmie KPMG. – Stagnacja w strefie euro uderza w polski przemysł, zwłaszcza jeżeli chodzi o polski eksport towarowy. Na szczęście naszym głównym odbiorcą są Niemcy, którzy odnotowują realny wzrost PKB, co pomaga naszym eksporterom. Jednak realne odbicie nie nastąpi prawdopodobnie w tym roku.

Rośnie także wskaźnik HSBC PMI, sporządzany przez bank HSBC we współpracy z Markit Economics i wynosi on obecnie (dane za wrzesień) 53.1 pkt. To trzeci miesiąc z rzędu, gdy wskaźnik ten rośnie i przekracza 50 pkt.

Spadki wciąż odnotowuje branża budowlana – około siedemnaście procent w skali roku. To więcej, niż sądzili respondenci w badaniach przeprowadzonych przez KPMG pod koniec ubiegłego roku, którzy oczekiwali spadku o jedenaście procent.

 –  Odbija się to zwłaszcza na części inżynieryjnej, czyli infrastrukturze, budowie mostów i dróg – mówi Monika Bartoszewicz. – Jednak pamiętajmy, że pogorszenie wyników w porównaniu z 2012 r. było nieuniknione. W ubiegłym roku w tym sektorze realizowano wiele projektów związanych z Euro 2012, które już zostały zakończone.

Jak twierdzi Bartoszewicz, prognozy zwarte w raporcie KPMG dotyczącym perspektyw inwestycyjnych w polskim przemyśle na 2013 r. spełniły się tylko częściowo. Mimo obaw dotyczących spowolnienia gospodarczego respondenci planowali nie ograniczać inwestycji i przyjąć ekspansywną strategię wchodzenia na nowe rynki i wprowadzania nowych produktów. Jedna czwarta badanych przedsiębiorców planowała zwiększenie zatrudnienie, a tylko co dziesiąty jego redukcję.

 – Jeżeli chodzi o plany ekspansji, to nasze przewidywania spełniły się tylko częściowo – mówi Bartoszewicz. – Eksport towarów wzrósł nieznacznie, podobnie jak wzrost inwestycji zagranicznych – do końca sierpnia zainwestowano za granicą ponad 11 mld zł. O 4 proc. wzrosły też inwestycje kapitałowe.

Nie potwierdziły się niestety optymistyczne przewidywania dotyczące zatrudnienia. Przykładowo w przemyśle przetwórczym zamiast wzrosnąć, spadło ono od początku roku o piętnaście tysięcy osób.

 – Dobrze natomiast radzi sobie część elektromaszynowa; rośnie też produkcja w przemyśle papierniczym, meblarskim i drzewnym – zauważa Bartoszewicz. –  Nieznacznie zwiększyła się też produkcja artykułów spożywczych, które są głównym segmentem dla Polski. Z kolei spadki odnotowują branże elektroniczna, metalowa i mineralna.

W pierwszym kwartale br. PKB wzrósł o 0,5 proc. a w drugim – 0,8 proc. Zdaniem Bartoszewicz, wyniki za trzeci kwartał mogą być nieco lepsze i wynosić 1,5-1,9 proc.

Michał Lisiak