Koniec radarów straży gminnych.

0
674
views

Od 1 stycznia strażnicy gminni oraz miejscy nie będą mogli już przeprowadzać kontroli fotoradarowej kierowców. W 2014 r. straże wystawiły 751 tys. mandatów na 130 mln zł. Według NIK działania wielu straży podyktowane były chęcią pozyskiwania pieniędzy dla gminy.

1 stycznia wejdą w życie zmienione przepisy Prawa o ruchu drogowym oraz o strażach gminnych, odbierające im uprawnienia do kontroli fotoradarowej. Jak podało przed świętami MSWiA, piraci drogowi, złapani przez fotoradary przed końcem roku, pomimo zmiany przepisów nie unikną kary. Sprawy o wykroczenia drogowe trafią do sądów lub policji.

Nowela nie rozstrzyga o zagospodarowaniu urządzeń rejestrujących, które były używane dotąd przez straże. "W związku z powyższym potrzebna jest dogłębna analiza prawna oceny ewentualnego wykorzystania tych urządzeń. O taką analizę poproszony został departament prawny MSWiA" – poinformowały PAP służby prasowe resortu, pytane czy fotoradary te trafią do policji, czy do Inspekcji Transportu Drogowego.

ITD dysponuje 400 stacjonarnymi urządzeniami rejestrującymi – fotoradarami, zakupionymi w ramach projektu budowy centralnego systemu automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym współfinansowanego przez Unię Europejską. Policja nie dysponuje ani jednym fotoradarem, ma natomiast prawie 2 tysięcy ręcznych mierników prędkości, tzw. suszarek, oraz ponad 450 wideorejestratorów, w które wyposażone są radiowozy.

Jak wynika z raportu przygotowanego przez resort spraw wewnętrznych, w 2014 roku ponad 1,7 mln interwencji strażników związanych było z wykroczeniami popełnianymi przez kierowców. Dzięki fotoradarom udało się ujawnić 912 tys. wykroczeń związanych z łamaniem przepisów ruchu drogowego. Przy pomocy urządzeń rejestrujących straże wystawiły 751 tys. mandatów na ponad 130 mln zł. W strażach zatrudnionych jest 11 tys. osób, z czego 9 tys. to strażnicy miejscy i gminni.

 

 

PAP