Nieśmiałość nie musi być naszym przekleństwem

0
146
views

Czy rzeczywiście musimy się obawiać wszystkich tych cech charakteru, które od pokoleń uważane były za negatywne? Ogromne przemiany w rozumieniu ludzkich emocji, które dokonują się na polu psychologii, za cel biorą sobie dobro człowieka. Coraz większa ilość naukowców zwraca uwagę na to, że wiele problemów psychicznych u osób młodszych i starszych wynika właśnie z tego, że nie potrafimy zaakceptować swojej własnej osobowości. Warto, więc zastanowić się nad tym, czy rzeczywiście wszyscy musimy dążyć do osiągnięcia ideału, do którego tak naprawdę przecież w efekcie nigdy nie będziemy mieć w pełni dostępu.

Tak jak nie jesteśmy w stanie być najlepszymi kucharzami na świecie albo zawsze wygrywać w gry owocówki online za darmo, tak samo też trzeba sobie uzmysłowić, że nasza moralność oraz pozytywne cechy charakteru są tylko pewnym punktem odniesienia. To taka swoista matryca, która powinna być dla nas drogowskazem. To także ważne, jeśli chodzi o nieśmiałość, która ma kluczowe znaczenie w budowaniu naszej stabilności i pewności siebie. Musimy sobie uzmysłowić, że nie jest ona, ani błogosławieństwem ani też przekleństwem. Jest częścią nas.

Nieśmiałość bywa kłopotliwa

W trakcie naszego życia na pewno zwróciliśmy uwagę, że w pewnych sytuacjach rzeczywiście stajemy się nieśmiali. W dużej mierze takie czynniki charakterologiczne będą uzależnione od tego, co przeżyliśmy w dzieciństwie. Jak jednak uważa wielu psychologów, trudno jest nad nieśmiałością zapanować.

Powszechnie uważa się w środowiskach naukowych, że jest ona nieobliczalna i nie kieruje się żadną logiką. Co to oznacza w praktyce? W dużej mierze będzie zależeć od konkretnej sytuacji. A tych przecież nie możemy nigdy przewidzieć. Będzie się, więc pojawiać niespodziewanie i może być bardzo kłopotliwa. Dlaczego więc pomimo tego, że jest to dla nas raczej negatywne odczucie, to jednak wchodzimy w sytuacje, w których występuje prawdopodobieństwo, że takie emocje będą się pojawiały?

Nieśmiałość zawsze w czyjejś obecności

Odczucie, jakim jest nieśmiałość, jest zresztą bardzo interesującym tematem do analiz dla psychologów. Zjawisko to występuje przecież jako następstwo obcowania z innymi ludźmi. Nigdy raczej nie będziemy się czuli nieśmiało, gdy jesteśmy sami. Tak więc jest to skutek pewnego napięcia emocjonalnego pomiędzy dwiema bardzo ważnymi sferami naszej egzystencji.

Chodzi mianowicie o to, że każdy z nas ma zwykłą psychologiczną, czy też społeczną potrzebę przebywania w towarzystwie innych osób. Chcemy rozmawiać i wymieniać poglądy, ponieważ komunikacja jest nam wręcz instynktownie potrzebna. Z drugiej strony mamy także w takich okolicznościach świadomość, że jesteśmy przez innych obserwowani. Wiemy, że inne osoby na nas patrzą i będą nas oceniać, biorąc pod uwagę to, co robimy lub jacy jesteśmy. Wtedy właśnie możemy się poczuć dyskomfortowo, odczuwając nieśmiałość.

Nieśmiałość silniejsza u osób refleksyjnych

Podczas badań psychologicznych zauważono także bardzo dużą zależność pomiędzy występowaniem nieśmiałości a aktywnością umysłową. Okazuje się, że osoby, które są uważane za refleksyjne, a więc charakteryzują się osobowością w jakimś sensie filozoficzną, częściej siłą rzeczy będą zastanawiać się także nad tym, jak są oceniane przez inne osoby.

Automatycznie, więc w takich sytuacjach nieśmiałość może się pojawiać częściej, choć to także zależy od wychowania danej osoby. Okazuje się, że do pewnego stopnia można kontrolować takie emocje poprzez odpowiedni trening. Najważniejsze, aby zrozumieć, że nieśmiałość nie jest niczym złym, a świadczy tylko o naszej wrażliwości i chęci dążenia do doskonałości.