Zielony Dziennik

Seks przez cały rok

Seks dodaje skrzydeł. Nawet piękni i bogaci nie są szczęśliwi bez seksu. Jeśli z tylu kobiet on wybrał Ciebie, to znak, że masz w sobie to coś, atut większy niż uroda ciała. Miłość jest równocześnie sztuką i rzemiosłem, wymaga talentu, wiedzy i wyobrazni.

Udany seks pomaga zaakceptować własne ciało wraz z jego niedoskonałościami. Daje poczucie wartości szczególnie wtedy, gdy potrafisz nie tylko brać, ale i dawać rozkosz. Łóżko zbliża kochanków Na dwóch metrach kwadratowych Twojej skóry są miliony receptorów, dzięki którym czujesz obecność kochanej osoby.

Pięć minut przytulania szybciej doładowuje wyczerpany akumulator Waszych uczuć niż wielogodzinna rozmowa. Seks jest jednym z ważniejszych składników więzi dwojga ludzi. Zaniedbywany staje sie zródłem kryzysów. Pieszczoty dają poczucie bezpieczeństwa i budują zaufanie. Trudno sobie wyobrazić bardziej intymną formę kontaktu niż seks pod warunkiem, że angażuje on nie tylko narządy płciowe, ale także umysł i serce.

Gra miłosna chroni przed nadwagą Seks jest znakomitym ćwiczeniem aerobowym, poprawia krążenie i zwiększa zdolność przyswajania tlenu. Oczywiście tylko wówczas, gdy partner jest w łóżku długodystansowcem, a nie sprinterem. Trenerzy dawno już znieśli sportowcom embargo na seks w przeddzień zawodów.

Miłość działa jak środek dopingujący i dwukrotnie przyspiesza przemianę materii. Lepiej się więc kochać niż odchudzać! Podczas gry miłosnej spalamy około 200 kalorii. Intymny dotyk łagodzi stres Miłość jest jedyną siłą zdolną pochłonąć Cię bez reszty i choć na chwilę całkowicie oderwać od kłopotów.

Podczas intensywnego uprawiania seksu, układ oddechowy pracuje na najwyższych obrotach, a dotyk dłoni kochanka działa jak rozluzniający masaż. Zaspokojenie rozbudza ambicje Nie miał racji Freud twierdząc, że brak seksu zwiększa nasza kreatywność, a artyści tworzą z tęsknoty za miłością.

Fenyloetyloamina wydzielana w organizmie w wyniku podniecenia, uzależnia jak narkotyk, a my zle znosimy jej niedobór. Gdy jesteśmy na erotycznym głodzie, myśli uparcie zaczynają krążyć wokół seksu, a wszystko inne traci sens. Satysfakcja z seksu działa stabilizująco, zwiększa ambicje i zachęca do pracy. Ręce kochanka znieczulają ból Miłość uruchamia w organizmie produkcje endorfiny, substancji działającej znieczulająco i kojąco jak morfina.

Lecznicza siła seksu zachęca, by przy pierwszych objawach niedyspozycji iść do łóżka nie po to, by chorować, ale by się kochać. Ulga przyjdzie szybciej, niż zdążymy otworzyć pudełko z paracetamolem, a kuracja na pewno będzie przyjemniejsza. Orgazm sprowadza sen Godzina gry miłosnej działa na organizm jak wieczorny jogging, a orgazm niczym szklanka ciepłego mleka. Po stosunku sen ogarnia nawet największych nocnych marków.

Dzieje się to w efekcie zwolnienia akcji serca, rozluznienia mięśni i oderwania myśli od codziennych spraw. Seks jest zdrowszym środkiem nasennym niż jakiekolwiek pigułki, pogłębia najważniejszą relaksującą fazę snu. I ma tę dodatkowa zaletę, że nie można go przedawkować. Seks dodaje seksapilu Im bogatszy jest Twój miłosny repertuar, tym większą masz satysfakcję z kochania. Seks działa jak perpetuum mobile, sam dla siebie jest zródłem energii.

Regularne stosunki wzmacniają mięśnie okolic miednicy, poprawiają ukrwienie narządów płciowych, a to podnosi ich sprawność. W miłości wiele zależy od wiary we własne siły . Pocałunek wygładza skórę Kilka godzin miłości wpłynie na Twoją urodę równie korzystnie, jak wizyta u kosmetyczki. Pot, który wydziela się podczas pieszczot, oczyszcza skore. Pocałunki działają jak masaż. Cieple dłonie to znak, że krew dotarła do najodleglejszych punktów ciała.

Dotlenia je i usuwa z komórek produkty przemiany materii. Sprawia, że ciało staje się jędrne, usta nabrzmiewają a włosy lśnią jak po najlepszych odżywkach. Seks odpręża. Po miłosnej nocy oczy nabierają blasku, a skóra na policzkach napina się. Pieszczoty służą zdrowiu Miłość bywa skuteczniejsza od aspiryny.

Pieszczoty rozgrzewają lepiej niż termofor. Sex pobudza układ mmunologiczny i czyni nas odporniejszymi na choroby. Związek serca z miłością jest nie tylko symboliczny. Harmonia w sprawach intymnych chroni przed chorobą wieńcową i zawałem serca. Aż u 65% kobiet chorych na serce, stwierdzono brak satysfakcji z seksu.

Rozładowanie napięć mięśniowych pod wpływem orgazmu, zmniejsza ryzyko powstania wrzodów żołądka. Kobiety mające regularne i satysfakcjonujące życie intymne, rzadziej chorują na raka piersi, ponieważ seks uaktywnia układ limfatyczny, usuwający z organizmu zalegające produkty przemiany materii. To jeszcze jeden powód na to, że nie należy wbrew woli natury oddzielać ulotnych pragnień ducha, od konkretnych potrzeb ciała. Miłość wycisza burzę hormonów Naszym życiem rządzą naturalne cykle. Brak seksu może spowodować rozstrój systemu hormonalnego.

Produkcja estrogenu, substancji niezbędnej do równowagi organizmu, jest znacznie większa u kobiet aktywnych seksualnie. Tajemnicze związki wyzwalane w ciele pod wpływem miłosnych uniesień, łagodzą napięcia przedmiesiączkowe i chronią przed silnymi wahaniami nastroju. Rozkosz utrwala młodość Samotni umierają wcześniej! Udowodniono, że intymny kontakt, jest jedną z silniejszych motywacji, aby trzymać formę.

U mężczyzn pierwsze oznaki spadku potencji, obniżają poczucie wartości. Aktywność seksualna powstrzymuje biologiczne objawy starzenia. Wysoki poziom estrogenów zwiększa masę kości, opóznia siwienie włosów. Starzenie to także zjawisko psychiczne. Partnerzy, którzy na przekór upływającemu czasowi odnajdują satysfakcje w miłości, w mniejszym stopniu doświadczają uczucia przemijania. Nie można żyć tylko dla seksu, ale dlaczego by nie czerpać z seksu radości życia ?!

www.ZielonyDziennik.pl, Magdalena Undro