Zielony Dziennik

Kościół na drodze do zmian

Po tym jak Benedykt XVI postanowił zrezygnować z pełnienia przydzielonej mu funkcji cały świat zadawał sobie pytanie dlaczego?

Papież stwierdził, iż nie ma już wystarczająco dużo sił by w pełni realizować powierzone mu zadanie. Zaraz po tym pojawiły się domysły kto może zostać jego następcą. Ludzie zaczęli poszukiwać przepowiedni, które by ukazały kto będzie nowym duszpasterzem.

Jednak w nikogo najskrytszych marzeniach zapewne nie występowała myśl że następca Benedykta XVI zostanie wybrany tak szybko, a później, że zacznie on zmieniać świat na lepsze. Franciszek okazał się człowiekiem skromnym, a przy tym lubiącym intrygować. Już ogromne zdziwienie wśród wiernych wzbudził fakt, iż odmówił on założenia czerwonych szat,

a także zrezygnował z mieszkania w wysokiej klasy apartamencie. Okazał się on człowiekiem

z dobrym sercem, któremu nie jest straszna ani starość ani kalectwo. Pochodzi z uśmiechem

i zrozumieniem do każdego wiernego. Stara się za wszelką cenę nie tylko zmienić patrzenie ludzi na świat ale także na Kościół. Chce by liczba wiernych wzrastała, a nie ja to się działo w ostatnim czasie malała. Słowa Franciszka są mądre i nakłaniające do myślenia dlatego też należy stwierdzić, iż jest on odpowiednim człowiek na odpowiednim miejscu.

Przypomina on swoim zachowaniem polskiego Jana Pawła II, który jednoczył ze sobą ludzi z całego świata. Mając wciąż nadzieję, że świat się zjednoczy przedstawia swoje negatywne nastawienie do wojen bowiem to prawda powinny dominować na ziemi i przezwyciężać istniejące zło.

 

ds