Zielony Dziennik

NIK sprawdził, jak szkoli się policjanta

NIK poświadcza, że system naboru do Policji i służb specjalnych funkcjonuje prawidłowo i daje gwarancję wyboru najlepszych kandydatów spośród tych, którzy ubiegają się o przyjęcie.

Gorzej jest ze szkoleniem funkcjonariuszy. Po dobrze zorganizowanym kursie podstawowym dalszy cykl szkoleniowy jest przypadkowy i niekonsekwentny.

Zdaniem NIK braki w systemie szkoleń specjalistycznych oraz niedoinwestowanie bazy szkoleniowej mogą się odbić na profesjonalizmie funkcjonariuszy.

NIK zbadała nabór i szkolenie nowo przyjętych funkcjonariuszy w ABW, CBA, Policji i Straży Granicznej. Izba ocenia, że obecny system naboru dajegwarancję wyboru najlepszych kandydatów.

Zastrzeżenia Izby dotyczą niektórych badań przeprowadzanych w związku z naborem do służby. CBA i ABW stosowały dodatkowe badania (np. poligraficzne/„wykrywacz kłamstw”/) wobec wszystkich kandydatów, choć przepisy pozwalają na stosowanie ich tylko wobec niektórych (chodzi o stanowiska wymagające szczególnych predyspozycji).

Uregulowania wymaga też sprawa ustawowych wymogów, jakie muszą spełniać kandydaci do służb. Pomimo zbliżonej specyfiki działań poszczególnych formacji wymogi te znacząco się od siebie różnią. Na przykład przepisy ustawy o Policji i Straży Granicznej wykluczają osoby skazane za przestępstwo (także nieumyślne)

Największy niepokój Izby budzi fakt, że po dobrze zorganizowanych szkoleniach podstawowych dla nowo przyjętych, dalszy cykl szkoleniowy dla funkcjonariuszy jest właściwe przypadkowy i nie wynika z zaplanowanej ścieżki kariery. W Policji, Straży Granicznej i wszystkich służbach system specjalistycznych szkoleń wymaga unowocześnienia i rozbudowy.

 

(nik.gov.pl)