Zielony Dziennik

Rower elektryczny jako alternatywa dla roweru zwykłego

Rower dobrą inwestycją w zdrowie, ale także redukuje koszty dojazdów i chroni środowisko. Ze względu na obecny styl życia, kiedy to coraz więcej dostępnego nam czasu poświęcamy na sprawy zawodowe i obowiązki domowe, coraz mniej czasu pozostaje nam na regularną aktywność ruchową. Taki stan jest bardzo niekorzystny dla naszego zdrowia i kondycji fizycznej. Naturalną alternatywą na brak czasu i brak regularnej aktywności ruchowej jest regularne korzystanie z roweru, jako środka transportu przy dojazdach do pracy czy środka transportu w rekreacji.

Oprócz walorów zdrowotnych korzystanie z roweru, pozwala na uzyskanie oszczędności przy dojazdach, a także jako alternatywa dla pojazdów spalinowych samochodu czy transportu publicznego, jazda rowerem jest bardzo korzystna dla środowiska, ze względu na redukcję spalin.

Foto: Licencja Studio Fotograficzne Este

Dlaczego rower jest dobry dla naszego zdrowia?

Nasz siedzący styl życia, to prawdziwa udręka dla naszych kręgosłupów, które nie zostały zaprojektowane do braku aktywności ruchowej i długiego siedzenia, a siedzimy w pracy, siedzimy jadąc samochodem czy korzystając ze środków transportu publicznego. Kiedy jemy posiłki znów siedzimy, a kiedy udajemy się do kina, teatru, albo kiedy oglądamy telewizję czy czytamy książkę, także siedzimy. Z czasem dochodzi do przeciążeń kręgosłupa głównie w odcinku lędźwiowo-krzyżowym i szyjnym, gdzie są odczuwamy bóle o różnej skali intensywności.

Intensywne życie zawodowe i  domowe obowiązki często zabierają nam zbyt dużo czasu, przez co  ciężko nam wykroić godzinkę czy nawet 2-3 godzinki tygodniowo, na aktywność ruchową. Jeśli już się na to zdecydujemy, to ćwiczymy w sposób skokowy, nieregularny, co także jest prostą receptą do powstawania kontuzji.

Sposobem na przełamanie takiego stylu życia pozbawionego aktywności ruchowej może być codzienna jazda rowerem do pracy.  Wielu fizjoterapeutów i lekarzy jest zgodna z opinią, że lepiej jest w sposób regularny jeździć codziennie przez godzinkę do pracy niż intensywnie ćwiczyć  przez 2-3 godziny, ale tylko raz w tygodniu. Czas jaki poświęcimy na dojazd do pracy wcale nie musi być dłuższy niż samochodem czy środkami miejskimi, zakładając, że przeciskając się przez poranne i popołudniowe korki pojazdom spalinowym zabierze to także dużo czasu. Zaletą rowerów to także łatwość zaparkowania, czego nie da się tego zrobić jadąc samochodem.

Codzienna jazda rowerem np. w dojazdach do pracy może być potraktowana jak mini trening dla naszych mięśni, stawów i ścięgien, ale także dla kręgosłupa, na co zwykle brakuje nam czasu.  Trening rowerowy wykonujemy pod relatywnie małym obciążeniem w porównaniu np. z obecnie popularnymi treningami biegowymi. Wielu ortopedów wręcz zaleca korzystanie z roweru jako terapii do szybszego wyleczenia nabytych kontuzji.

Dlaczego rower elektryczny jest alternatywą dla roweru zwykłego?

Gro ankietowanych osób, na pytanie,  dlaczego nie widzą siebie dojeżdżających codziennie do pracy rowerem wysnuwa argumenty, że nie bardzo widzą siebie jadących rowerem do pracy, bo z pewnością kiedy dojadą do pracy będą bardzo zmęczeni, spoceni, a w pracy nie ma możliwości umycia i przebrania się, a nawet jeśli już to za dużo czasu to im zabierze. Panuje wśród nich także przekonanie, że  pokonanie np. 10-20 km w tym np. podjazdów pod górę po drodze byłoby dla nich za trudne.

Doskonałym rozwiązaniem tych problemów są rowery elektryczne, które są alternatywą dla zwykłych rowerów. To dzięki nim pracę mięśni efektywnie wspiera silnik elektryczny, który sprawia, że  codzienne dojazdy do pracy nie tylko pokona każdy bez potu i zadyszki, ale także jazda rowerem elektrycznym będzie sprawiała przyjemność, nawet kiedy po drodze pojawią się podjazdy. Docenią go zwłaszcza te osoby, które  jeżdżą na rowerze okazjonalnie.  Nieprawdziwa jest też opinia, że rower elektryczny to rower dla leniuchów, bo nie jest to skuter elektryczny, ale wciąż rower ,który wymaga pracy mięśni do jazdy. Wspomaganie silnika włącza się dopiero po wprawieniu roweru w ruch siłą własnych mięśni. W odróżnieniu od klasycznego roweru jazda na rowerze elektrycznym jest bardzo przyjemna bo jedzie się na luzie, także pokonując podjazdy.


Foto: Grzegorz Bobrownicki-Libchen – podjazd pod górę

Jakie oszczędności może wygenerować rower przy dojazdach do pracy?

Wykorzystanie na dojazdy do pracy rowerów, także rowerów elektrycznych na dojazdy do pracy to duża oszczędność dla zasobności naszych portfeli. Przyjmując pewne założenia, że dojazd do pracy to 25 km, koszt paliwa to 5 zł, liczba dni pracujących w roku to 300 oraz szacunki na ubezpieczenie OC i koszty przeglądów w tym wymiany części eksploatacyjnych to roczny koszt dojazdów do pracy samochodem wyniesie 5000 zł, a rowerem elektrycznym 175 zł, czyli ok. 28 razy mniej niż samochodem. Wyliczenia wraz z szacunkami w tabeli poniżej.


Źródło: opracowanie własne na podstawie przyjętych szacunków

Oczywiście liczba dni w roku kiedy jedziemy rowerem może być nie 300, ale 150 dni, a koszt ubezpieczenia OC może być też wyższy, podobnie koszt przeglądów i konieczność wymiany oleju i części eksploatacyjnych. Niezależnie jak będziemy to liczyć tj. na krótszy okres używania roweru, czy nieco niższe, czy wyższe koszty eksploatacji to wynik ostateczny zawsze będzie korzystniejszy dla roweru i przyniesie spore oszczędności dla domowego budżetu.

Dlaczego rower to narzędzie służące ochronie środowiska ?

Każdy rower co prawda także emituje dwutlenek węgla (CO2), ale jest to zaledwie mały ułamek tego co generują pojazdy spalinowe. W przeciwieństwie jednak do innych szkodliwych dla środowiska gazów, jakie są efektem spalania, rowery nie generują gazów typu tlenek azotu (NOx), węglowodory (HC), tlenków węgla (CO) oraz cząstek stałych (PM), przez co znacząco przyczyniają się do poprawy jakości środowiska.

Najbardziej krytyczne dla środowiska to zbyt duży poziom emisji CO2  skutkujący globalnie na świecie zmianami klimatycznymi. Efektem negocjacji i współpracy oraz podjęcia działań wielu rządów krajów było ustalenie wielu norm i regulacji oraz przeprowadzenie wielu działań zmierzających do obniżki emisji dwutlenku węgla i innych gazów cieplarnianych (GHG). Jedną z ważnych branż gospodarek krajów wysoce uprzemysłowionych, która znacząco przyczynia się do wzrostu emisji CO2  to transport drogowy.

Na przestrzeni lat 1990 -2007 emisja gazów cieplarnianych w krajach Unii Europejskiej w branży transportowej wzrosła o 36%, podczas, gdy innych sektorach gospodarek spadła o 15%. To znalazło odzwierciedlenie w objęciu przez UE problemu redukcji gazów cieplarnianych (GHG) szerszą polityką zmierzającą do redukcji tych gazów o 80% do 95% względem roku 1990.

Następstwem tej polityki to wdrażanie przez Parlament Unii Europejskiej dyrektyw, które ustalają coraz bardziej drastyczne normy dopuszczalnej emisji gazów dla silników spalinowych, które nakładają na producentów samochodów w zakresie produkcji silników. Obecna NORMA to EURO 6.

Wykorzystanie rowerów jako alternatywa dla transportu samochodowego przy dojazdach do pracy, na zakupy czy przy rekreacji doskonale wpisuje się w politykę drastycznej redukcji gazów cieplarnianych GHG, do czego zmierza UE.

Z danych jakie opublikowała ECF (Europejska Federacja Cyklistów) z siedzibą w Brukseli dokonująca pomiarów emisji CO2  generowanych przez pojazdy w transporcie w 27 krajach Unii Europejskiej wynika, że nie przekraczając ustalonych norm emisji dwutlenku węgla można przejechać rocznie:  rowerem aż 28 000 km, autobusem 5822 km a samochodem zaledwie 2170 km.


Źródło: ECF Brochure Określanie skali redukcji emisji CO2 dzięki rowerom; www.ecf.com

Zdanych i wyliczeń ECF wynika, że gdyby wykorzystanie rowerów, było tak powszechne we wszystkich krajach UE, jak w Danii zarejestrowane (poziom zarejestrowany w 2000 roku), to do roku 2050r. udałoby się obniżyć emisję GHG od 63 do 142 mln ton CO2e rocznie, odpowiadałoby 12 do 26% docelowej redukcji przyjętej w sektorze transportowym EU.

W praktyce dla wielu Polskich miast, które „toną” w smogu spalin, zamiana samochodu na rower przyczyniłaby się znacząco do poprawy jakości powietrza jakim oddychamy, a tym samym do poprawy warunków zdrowotnych.

Grzegorz Bobrownicki-Libchen
Wydział Inicjatyw Ekologicznych BOŚ S.A.