Zielony Dziennik

Sony Xperia XZ z systemem Motion Eye w aparacie. Umożliwia nagrywanie filmów z prędkością 960 klatek na sekundę

Sony Xperia XZ Premium to topowy smartfon japońskiego producenta, który pojawił się na rynku w pierwszej połowie maja tego roku. Jako jedyny na świecie telefon oferuje innowacyjny system Motion Eye, umożliwiający nagrywanie w trybie superslowmotion, 960 klatek na sekundę. Oznacza to, że użytkownik będzie mógł uchwycić akcję i wydarzenia, których nie dostrzega ludzkie oko.

Możliwość nagrywania filmów spowalniających dziejącą się akcję aż 32-krotnie to niewątpliwie najbardziej widowiskowa zaleta nowego smartfona Sony.

Sony Xperia XZ to pierwszy smartfon z wyświetlaczem 4K HDR, co oznacza, że kontrast, barwa, kolor są zupełnie inne niż w dostępnych obecnie smartfonach. To też jedyny smartfon, który wyposażono w technologię dźwięku High Resolution Audio. Całość uzupełnia najnowszy procesor Snapdragon 835, który jest wydajny pod względem dźwiękowym i fotograficznym – mówi agencji informacyjnej Newseria Innowacje Agnieszka Jaśkiewicz, dyrektor ds. marketingu w Sony Mobile Polska. – Rozwiązaniem, z którego jesteśmy szczególnie dumni, jest nowy system Motion Eye, który umożliwia nagrywanie filmów superslowmotion, czyli aż 960 klatek na sekundę. Mało który aparat to potrafi, a już na pewno żaden sprzęt smartfonowy.

Jak podkreśla specjalistka, unikalna technologia Motion Eye umożliwia nagrywanie w filmów prezentujących rzeczywistość w zwolnionym tempie. Zamiast zwykłych 30 klatek na sekundę tryb superslowmotion to 960 klatek na sekundę, co oznacza, że użytkownik będzie mógł zarejestrować materiał, którego nie dostrzega ludzkie oko. Tłuczenie szkła, zabawa z wodą, pękające balony, wychodzenie z kąpieli, spektakularny ruch włosami, taniec, ruch, sport – wszystko to może być później odtwarzane 32 razy wolniej. Tryb filmów rejestrujących akcję w zwolnionym tempie sprawdzi się także podczas aktywności fizycznej, umożliwiając dokładną analizę szczegółów i wyciągnięcie lepszych wniosków z treningu.

Jeśli chodzi o superslowmotion, 960 klatek na sekundę, jest to technologia, którą mogliśmy wdrożyć dzięki wprowadzeniu pamięci bezpośrednio w aparacie smartfona. System Motion Eye, o którym mowa, bazuje na tym, że dodaliśmy dodatkową pamięć przy samej matrycy. Smartfon jest w stanie zapamiętywać to, co rejestruje, czy to przy robieniu zdjęć, czy przy kręceniu filmów. Dzięki temu rejestrując film 30 klatek na sekundę, jesteśmy w stanie wyłapać momenty, które chcemy zwolnić i nagrać je w częstotliwości do 960 klatek na sekundę – wyjaśnia Agnieszka Jaśkiewicz.

Zaletą matrycy wykorzystywanej przez moduł fotograficzny w Xperii XZ Premium są także większe pojedyncze piksele. Dzięki temu na każdy z nich pada w momencie rejestracji obrazu więcej światła, co przekłada się na jego lepszą jakość. Inną zaletą aparatu jest technologia ustawiania ostrości przewidująca, gdzie znajdzie się przemieszczający się przedmiot w momencie wykonania zdjęcia.

Zastosowaliśmy matrycę 19 megapikseli, dzięki temu obraz przy nagrywaniu i robieniu zdjęć jest zdecydowanie lepiej doświetlony już sam w sobie. Zastosowaliśmy także dodatkową pamięć, która umożliwia kręcenie w superslowmotion, ale też umożliwia robienie dużo ostrzejszych zdjęć ze względu na to, że smartfon rejestruje ruch jeszcze przed wciśnięciem spustu migawki – tłumaczy Agnieszka Jaśkiewicz.

Szefowa marketingu Sony Mobile Polska podkreśla, że superslowmotion to prosta, a zarazem intuicyjna w obsłudze technologia. Kręcąc film wystarczy przycisnąć tylko przycisk i 0,2 sekundy historii rozciąga się do ponad 6 sekund, zapewniając użytkownikowi i jego bliskim wiele momentów dobrej zabawy.

System ten służy do tego, żeby nagrywać siebie i bliskich, wywołując uśmiech na każdej twarzy. Czy wychodzimy z basenu i się otrzepujemy, czy pies biegnie po łące, czy dziecko robi coś śmiesznego i chcemy to zwolnić. Na przykład ja mam często problem, żeby uchwycić synka, bo jest za szybki, więc to rozwiązanie faktycznie idealnie sprawdzi się w czasie zabawy – przekonuje  Agnieszka Jaśkiewicz.

Mimo że wielu producentów oferuje obecnie smartfony z dwoma matrycami i dwoma obiektywami na tylnej ściance, Sony konsekwentnie twierdzi, że jedna matryca wysokiej jakości w pełni wystarczy, by dać użytkownikowi zaawansowany aparat, który spełni jego oczekiwania.

Z niezależnych badań wiemy, że drugi obiektyw nie wpływa na jakość zdjęć. Stawiamy na to, by dać klientowi jedną matrycę, która jest najlepsza. Dlatego też nie widzimy potrzeby zastosowania dwóch matryc w aparatach Sony. Technologie, które stosujemy, to systemy stosowane w profesjonalnych produktach Sony i właśnie one zapewniają najlepszą jakość zdjęć, która jest użytkownikowi potrzebna – podsumowuje Agnieszka Jaśkiewicz.

newseria.pl