Zielony Dziennik

Nasze działania potwierdzają bezpieczeństwo nawozów w Polskie

Wraz z nadejściem wiosny, powoli zaczyna się sezon wegetacyjny. Ważnym elementem prac branży rolniczej, sadowniczej czy ogrodniczej są nawozy i środki wspomagające uprawę roślin. Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa Państwowego Instytutu Badawczego dba o to, aby wprowadzane na rynek nawozy były bezpieczne i dobrej jakości.

– Cały proces wprowadzenia nawozów na polski rynek składa się z wielu etapów. Jest prowadzony pod bardzo ścisłą kontrolą. Te wszystkie działania mają na celu potwierdzenie bezpieczeństwa wprowadzanego na rynek produktu i przekazania tej informacji klientom, którzy będą korzystali z tych nawozów – tłumaczył Bogdan Janda, Kierownik Głównego Laboratorium Analiz Chemicznych PIB.

Jak zaznaczył, w Głównym Laboratorium Analiz Chemicznych przeprowadzana są wszystkie wymagane prawem badania, prowadzące do oceny danego nawozu przed wprowadzeniem do obrotu.

W procesie wprowadzenia nawozu na rynek ważne jest określenie minimalnych zawartości pierwiastków ważnych przy nawożeniu i określenie ilości zanieczyszczeń – czy nie przekraczają dopuszczalnych norm. Przeprowadza się również badania mikrobiologiczne i parazytologiczne w poszukiwaniu bakterii i pasożytów – wyjaśniał Bogdan Janda.

Nawozy badane są również w laboratorium Okręgowej Stacji Chemiczno-Rolniczej w Warszawie. Badaniu podlegają m.in. nawozy mineralne, organiczne, organiczno-mineralne oraz środki wspomagania uprawy roślin.

– Robimy to na zlecenie producentów nawozów, którzy chcą wprowadzić nawóz do obrotu, dla Wojewódzkich Inspektoratów Jakości Handlowej Produktów Spożywczych oraz klientów indywidualnych, którzy chcą sprawdzić, czy dany nawóz ma identyczny skład, jak podany na opakowaniu – tłumaczyła Zofia Mazurek, kierownik Laboratorium Okręgowej Stacji Chemiczno – Rolniczej w Warszawie.

Wszystkie laboratoria badające nawozy podlegają kontroli Polskiego Centrum Akredytacji. – Akredytacja przez PCA oznacza, że laboratoria wydają wyniki miarodajne i przydatne do zastosowania w określonym obszarze – podkreśla Monika Obara, Koordynator w Dziale Akredytacji Badań Chemicznych w PCA.

xnews