Ptasia grypa wraca po latach?

1
873
views

Władze Hongkongu poinformowały w czwartek o zdiagnozowaniu tam pierwszego od siedmiu lat przypadku zachorowania człowieka na ptasią grypę. Ludność wezwano do zachowania ostrożności.

Chora to 59-letnia kobieta, która wróciła z podróży po Chinach kontynentalnych. Nie ustalono jeszcze, w jakich okolicznościach doszło do zarażenia, aczkolwiek podobno kobieta bywała w miejscach, w których sprzedawano drób, np. na targowiska. W niedzielę chora została hospitalizowana, a ludzie z jej najbliższego otoczenia są nieustannie monitorowani przez służbę sanitarno-epidemiologiczną.
W związku z tym przypadkiem ptasiej grypy, ostrzeżenia wydano również na Tajwanie, skąd wiele osób podróżuje do Chin kontynentalnych właśnie przez Hongkong. Wszystkich takich podróżnych wezwano do ścisłego przestrzegania zasad higieny osobistej, a także, w miarę możliwości, unikania targowisk. Zalecono również, aby każdy, kto poczuje się źle, zgłosił się niezwłocznie do lekarza.

W 1997 roku szczepem H5N1 wirusa ptasiej grypy zaraziło się w Hongkongu 18 osób, z których sześć zmarło. Wirus przenosił się na ludzi, którzy mieli kontakt z zarażonym ptactwem domowym. Aby uniknąć pandemii, w ciągu trzech dni wybito wtedy w Hongkongu cały drób, czyli ok. 1,5 miliona ptaków.
Ptasia grypa u ludzi wywołuje objawy podobne do tych spowodowanych zwykłą grypą, m.in.: gorączka, kaszel, ból gardła, bóle mięśni, czy zapalenie spojówek. Według danych Światowej Organizacji Zdrowia od 2003 roku na ptasią grypę zachorowało na świecie 507 ludzi, z czego aż 302 zmarło.

ZielonyDziennik.pl, Maja Trzeciak

1 KOMENTARZ

  1. Ja wam powiem że wolałam się ubezpieczyć i wzięłam i się zaszczepiłam śródskórnie. Wiem że jest wiele osób przeciwnych tego rodzaju zabezpieczeniu ale jakoś mi się wydaje że to na razie najlepsza metoda 🙂