Hannah Montana: autorytet czy utrapienie rodziców?

0
902
views

Zauważyłam to na przykładzie własnej córki. Stała się taka „dorosła”. Podświadomie przejmuje takie nonszalanckie postawy od Hannah Montana – mówi Katarzyna Majdyło, matka trójki dzieci.

Według Daily Dispatch, Hannah Montana w 2008 roku miała 200-milionową oglądalność. Serial opowiada o młodej gwieździe muzyki, która chcąc prowadzić normalne życie, ukrywa przed światem swoją prawdziwą tożsamość. Produkcja bardzo szybko stała się światowym hitem. Hannah Montana dorobiła się własnych lalek, długopisów a nawet gumek do ścierania.

Hannah Montana dla wielu nastolatek jest olbrzymim autorytetem. Ale jakie wartości wnosi Miley Stewart (tak nazywa się gwiazda, gdy prowadzi w serialu „normalne” życie) w wychowanie młodych ludzi? – Hannah promuje złe postawy wobec rodziców i rodzeństwa. Nosi wyzywające ubrania. Jest bardziej dorosła niż w rzeczywistości. To takie niepotrzebne przyspieszanie dojrzewania. – mówi Katarzyna Majdyło.

„Jesteś głupi jak kanapka z serem”, „Ten chłopak ma mniej rozumu niż indyczy sznycel” czy „Tak, to prawda Miley, jesteś lepsza niż słone smarki”- to tylko namiastka soczystych cytatów z obecnie najpopularniejszego serialu młodzieżowego Hannah Montana.

Miley często zdarza się skłamać, czy delikatnie mówiąc – nie mówić całej prawdy. Ale nie to jest najgorsze. Jej stosunek do ojca jest co najmniej zastanawiający: Tato pamiętaj, że nie jesteś bohaterem imprezy. Zapowiedz mnie i zejdź. Innym razem: Tato naprawdę świetna przemowa! – na boku – Musiałam tak powiedzieć, żeby mnie odwiózł do domu. Oczywiście, nie każdy serial musi być poprawny wychowawczo. Jednak co, kiedy pod jego wpływem 7-letnia dziewczynka zaczyna być złośliwa, przemądrzała i cyniczna? – Następnym razem nie myj furgonetki, umyj włosy – mówi Miley do swojego brata. Ja proponuję: następnym razem zamiast Hannah Montana włącz Króla Lwa.

www.ZielonyDziennik.pl, Dagmara Olesińska