Zejdźmy miastem nad Wisłę

0
712
views

Rzeka w mieście świadczy o jego potencjale, w starożytności nad rzekami tworzyły się największe cywilizacje.

Rzeka dodaje uroku miastu, zapewnia rozrywkę, stanowi atrakcję dla mieszkańców i turystów. W Londynie, Paryżu, Rzymie rzeki stanowią centrum rozwoju miasta. Tamiza, Sekwana urozmaicają krajobraz. Jeśli chodzi o inwestycje, to tereny nadrzeczne są droższe, ale też często przynoszą większe zyski, jednym słowem są źródłem dochodu.
Jak jest w Warszawie? Nad Wisłą sieje pustkami, od ślimakowych zjazdów z mostu Poniatowskiego do Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego wybudowano cztery budynki na krzyż i centrum Kopernika, jedyną chyba poważną inwestycje na tych terenach. W odpowiedzi na brak pomysłów na zagospodarowanie terenów nad Wisłą, czterech architektów z pracowni 4am Architekci stworzyło inicjatywę „Przywróćmy rzekę miastu”. Według „puste” Powiśle to marnowanie potencjału rzeki w środku miasta, można by postawić hotel lub biurowiec, które nie tylko zarobiłyby same na siebie, ale też zapewniły nowe miejsca pracy.
Podstawową i najważniejszą przyczyną zahamowania planów inwestycyjnych nad Wisłą była interpretacja Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej, który uznał całe Powiśle za teren zalewowy, gdzie nie można stawiać nowych budynków.

Agnieszka Przedpełska