Zakupy na raty w sklepie stacjonarnym i w Internecie – jaka jest różnica?

0
15
views
STOCKHOLM 20110829 E-handeln omsätter miljardbelopp, och kurvorna pekar bara uppåt. Klädbranschen växer på nätet. 2010 omsatte e-handeln av skor och kläder 5,5 miljarder kronor. Foto: Claudio Bresciani / SCANPIX / Kod 10090

Coraz częściej, zamiast decydować się na tradycyjny kredyt w banku czy pożyczkę w instytucji pozabankowej, decydujemy się na zakup potrzebnych nam produktów na raty. Jest to rozwiązanie bardzo wygodne dla konsumenta, który aktualnie nie ma środków na niezbędne mu dobra.

Zakupy na raty dostępne są zarówno w sklepach stacjonarnych, jak i w Internecie. Jaka jest różnica?

Raty w Internecie

System ratalny przy zakupach w e-sklepach zyskuje sobie coraz więcej zwolenników. Dzięki temu, że wymagane jest podanie RRSO, klient może być pewien, ile będzie go kosztował taki kredyt. Raty online dostępne są dzięki operatorom płatności internetowych, takich jak PayU – są oni pośrednikami pomiędzy klientem a bankiem, udzielającym kredytu na konkretny zakup.

Wniosek wypełnia się online, konieczne jest udostępnienie dowodu osobistego i zaświadczenia o zarobkach. PayU współpracuje obecnie z dwoma bankami – Alior Bankiem i mBankiem, wybierając więc system ratalny u tego operatora – korzystamy rzeczywiście z usług jednego z tych banków.

Raty w tradycyjnym sklepie

Zakupy na raty w sklepach stacjonarnych odbywają się na podobnych zasadach, jak w sklepach internetowych. Konieczne jest posiadanie dowodu osobistego oraz zaświadczenie o źródłach i wysokości dochodu. Różne sklepy korzystają z usług różnych banków, pośrednicząc w zawarciu umowy kredytu. Jeśli w jednym sklepie nie otrzymamy kredytu, warto próbować dokonać zakupu na raty w innym, współpracującym z innym bankiem. Wniosek kredytowy wypełnia się w sklepie, a na jego rozpatrzenie trzeba z reguły czekać nieco dłużej, niż w Internecie.

Na jakiej podstawie prawnej udzielany jest kredyt?

Zarówno w przypadku rat online, jak i rat w sklepie stacjonarnym sprzedawcę i konsumenta obowiązują przepisy ustawy o kredycie konsumenckim. Obowiązki informacyjne, obowiązujące sprzedawcę, są analogiczne. Również identyczne są uprawnienia konsumenta.

Uwaga na haczyki!

Zarówno w Internecie, jak i w sklepach stacjonarnych oferowane są raty z zerowym oprocentowaniem oraz inne promocje obowiązujące przy zaciąganiu kredytu. Zawsze jednak sprawdzajmy RRSO i dokładnie czytajmy regulaminy.

To, że raty oprocentowane są na zero, wcale nie musi oznaczać, że kredyt będzie zupełnie darmowy – często musimy się liczyć z poniesieniem dodatkowych opłat, w postaci na przykład obowiązkowego ubezpieczenia.