Giełda nie da w marcu zarobić?

0
659
views

WIG20 spadnie w tym miesiącu o 5 proc. – wynika z ankiety przeprowadzonej wśród dziesięciu analityków. Prognozują oni, że na koniec marca indeks największych spółek znajdzie się na poziomie:

– 2180 pkt wobec 2289 pkt na zamknięciu wczorajszej sesji (WIG20 zyskał 1,05 proc.).

Opinie ekspertów co do przyszłych notowań są podzielone. Pięciu z nich uważa, że WIG20 pozostanie na poziomie zbliżonym do obecnego, czyli w okolicach 2300 pkt. Pozostali spodziewają się spadku do 2050 – 2000 pkt.

– Co prawda zakładamy osiągnięcie nowych szczytów w pierwszej połowie roku, ale zapewne nie zobaczymy ich w marcu – mówi Marek Juraś, szef analityków UniCredit CAIB. – Wyniki spółek są dobre, ale też nie zaskakują. WIG20 na koniec marca powinien być w okolicach obecnych poziomów – dodaje Konrad Łapiński, zarządzający funduszem Total FIZ.

Argumentów za spadkami nie brakuje szczególnie zwolennikom analizy technicznej. – Mimo dwóch ostatnich wzrostowych sesji bardziej prawdopodobne jest to, że indeks największych spółek zjedzie niżej – mówi Przemysław Smoliński, analityk DM PKO BP.

Spadkowy scenariusz byłby też uzasadniony historycznie. Średnia miesięczna zmiana ceny akcji na GPW od początku jej istnienia to plus 2 proc. Na tym tle przeciętna stopa zwrotu osiągana w marcu na poziomie minus 0,2 proc. wygląda dość słabo. Ale w historii GPW tyle samo razy indeksy w marcu zyskiwały, ile traciły. Gorszymi miesiącami do inwestowania są czerwiec, wrzesień i listopad.

Najgorszy był marzec 1994 r., kiedy to zakończyła się pierwsza giełdowa hossa. Akcje straciły na wartości ponad 28 proc. i był to zarazem jeden z najczarniejszych miesięcy w historii GPW. Gorzej było tylko w czerwcu tego samego roku. Z kolei najlepszy marzec dla inwestorów zdarzył się w 1993 r., kiedy tamta hossa się rozpoczynała. Stopa zwrotu z WIG przekroczyła wtedy 18 proc. Statystycznie najlepsze miesiące do inwestowania na GPW to kwiecień i grudzień (średni wzrost cen to odpowiednio 5 i 4,1 proc.).

WIĘCEJ NA: Rzeczpospolita