'Oczko' dla Czarnych Koszul

0
774
views

Polonia Warszawa jedynie zremisowała na własnym stadionie z Górnikiem Zabrze 1:1 (1:0) w meczu 10. kolejki piłkarskiej T-Mobile Ekstraklasy. Bramkę na wagę remisu zdobył dla gości w doliczonym czasie gry Prejuce Nakoulma po kontrowersyjnej sytuacji.

Pierwsza połowa spotkania była prowadzona dość w wolnym tempie i obie jedenastki nie stwarzały sobie zbyt wielu okazji do zdobycia bramki. Lekką przewagę posiadała drużyna z Warszawy. W 32 minucie przebojową akcją w polu karnym zabrzan popisał się kapitan Polonii Łukasz Trałka, który został sfaulowany. Sędzia podyktował rzut karny, którego wykorzystał Edgar Cani.

Jeszcze przed końcem pierwszej połowy Adam Nawałka zdecydował się na zmianę w swojej drużynie, a Gasparika zastąpił Nakoulma i jak pokazał przebieg drugiej połowy była to bardzo dobra zmiana.

Napastnik z Burkina Faso w drugiej części spotkania miał kilka klarownych sytuacji do strzelenia bramki, lecz świetnie w bramce gospodarzy spisywał się Michał Gliwa.

W doliczonym czasie spotkania Nakoulma dopiął swego i zdobył bramkę wyrównującą dla Górnika Zabrze…która nie powinna zostać uzana. Napastnik przyjął piłkę ręką i zostało to niezauważone przez arbitra głównego Wojciecha Krztonia, ani przez jego asystentów.

Polonia Warszawa 1 – 1 Górnik Zabrze
Edgar Cani 32 min – Prejuce Nakoulma 91 min
Widzów – ok. 3 tys.

Krzysztof Urbański