PlayStation 5 czy Xbox series X – co wybrać?

0
429
views

PlayStation 5 i nowy Xbox Series X zostały już zaprezentowane i można pokusić się o ich porównanie. Nie sposób przy tym ustrzec się przed wrażeniem, że mamy do czynienia z pewnego rodzaju wyścigiem zbrojeń między dwoma producentami.

Czasami można więc odnieść wrażenie, że (przynajmniej w opisie możliwości obu konsoli) czasami gubi się gracz i jego doznania, choć w pewnością nowinki technologiczne przełożą się na niebywałą jakość rozrywki.

  1. Play Station 5 – jakość i tempo
  1. Xbox – nowa forma dla wszystkich produkcji
  1. Wyścig zbrojeń… bez gracza?

Play Station 5 – jakość i tempo

PlayStation 5 otrzymało 8-rdzeniowy procesor Zen 2 z (najprawdopodobniej stałym) traktowaniem 3,5 GHz, co z pewnością przełoży się nie tylko na wydajność, ale i kulturę pracy całego urządzenia. Sony nie ukrywało, że dąży do wyciszenia pracy konsoli, która dawała się we znaki niejednemu graczowi. Procesor graficzny w PS5 będzie oparty na AMD RDNA 2. Karta ta ma oferować aż 10,28 teraflopa i 36 jednostek obliczeniowych działających z częstotliwością 2,23 Ghz.

PS5 obsługuje oczywiście ray tracing. Można liczyć na optymalizację geometrii i shadery. To właśnie między innymi w tym obszarze PlayStation 5 chce konkurować z Xboksem, natomiast może to z kolei stanowić niemały wysiłek dla developerów, który będą musieli do tych nowych wymagać przystosować gry. Optymalizacja natomiast, jak pokazała historia PS3, nie zawsze przebiegają bezproblemowo.

Przy 16 GB pamięci RAM GDDR6 PlayStation5 otrzyma także bardzo wysoką przepustowość , czyli 448 GB/s na wszystkich 16GB. Walczyć z Xboksem PS5 ma także w obszarze dysku SSD. Sony oferuje aż  825GB i przesył danych na poziomie 5,6GB/s. Mowa jest nawet o dysku SSD M.2 i możliwościach rozbudowy zewnętrznymi nośnikami. Gracze mogą oczywiście liczyć na niezwykłe doznania wizualne, jak i przestrzenne. Pojawia się zapowiedź dźwięku przestrzennego. Jeśli zaś chodzi o kompatybilność wsteczną, to ma ona obejmować jedynie PS4. Więcej dowiesz się na https://www.oleole.pl/cms/gk-playstation-5.bhtml

Xbox – nowa forma dla wszystkich produkcji

Nowy Xbox series X również otrzymał 8-rdzeniowy procesor Zen 2. Cechuje się on jednak wyższym traktowaniem od procesora Sony – od 3,6 Ghz do 3,8 GHz. Wyższe parametry ma mieć także procesor graiczny oparty na AMD RDNA 2. Ma on zaoferować graczom aż 12 teraflopów i 52 jednostki obliczeniowe z zegarek 1,825 GHz.

Podobnie jak w PS5 użytkownicy Xbox series X mogą liczyć na 16 GB pamięci RAM GDDR6, natomiast tutaj Microsoft zastosował nieco inne rozwiązanie niż Sony. Zamiast stałej przepustowości dla wszystkich 16 GB oferuje 560 GB/s dla 10GB pamięci RAM i 335GB/s dla pozostałych 6GB pamięci RAM.

Jeśli chodzi o dysk SSD, Xbox series X zostanie wyposażony w dysk  SSD NVME. Jego pojemność będzie nieco większa niż PS5 (1TB), natomiast wolniejsza będzie przepustowość – 2,48 GB/s. Trzeba jednak przyznać, że parametry w jednym i drugim przypadku są ogromne. Pojawia się jednak pytanie, czy zastosowane rozwiązania przełożą się na praktykę gry i skrócą m.in. czasy ładowania poszczególnych etapów lub lokacji.  o pojemności 1TB i przepustowości 2,4GB/s. W teorii różnica jest ogromna i może przełożyć się dość znacząco na czasy ładowania gier czy poszczególnych lokacji lub etapów. Na ten moment wydaje się, że Sony może mieć tutaj ogromną przewagę.

Microsoft oczywiście również obiecuje dźwięk przestrzenny. Gwarantuje także ray tracing, optymalizację geometrii i shadery. Microsoft znacznie lepiej podszedł do kwestii kompatybilności wstecznej, ponieważ obiecuje, że na nowej konsoli będzie można zagrać w produkcje ze wszystkich wcześniejszych konsol. Więcej dowiesz się na https://www.oleole.pl/cms/gk-xbox-series-x.bhtml

Wyścig zbrojeń… bez gracza?

Przyglądając się statystykom, parametrom, wartościom pojemności i przepustowości dysków, powinniśmy być pod wrażeniem. Szkoda tylko, że właściwie obaj producenci zapomnieli o włączeniu do opowieści o nowych konsolach ich użytkownika. Oczywiście można z pewnością liczyć, że coraz wyższe parametry obu konsol przełożą się na niewiarygodne doznania podczas gry, natomiast gracze mają prawo upominać się o uwzględnienie ich doświadczeń podczas prezentacji sprzętu. Inaczej konferencje prezentujące nowe rozwiązania w świecie konsol coraz częściej będą przypominały licytację na parametry.

Czekając na recenzje graczy, można się tylko domyślać, że pod wieloma względami jakość zabawy będzie podobna, choć PS5 może zaskoczyć prędkością ładowania, a to będzie poważne wyzwanie dla Microsoftu.