Stres urodzie szkodzi

0
982
views

Nie od dzisiaj wiadomo, że stres jest złym doradcą w każdej dziedzinie życia. Tam gdzie panoszy się napięcie nie ma miejsca na satysfakcję czy miłą zabawę.Stres dysponuje całą gamą negatywnych czynników, niekorzystnie wpływających na funkcjonowanie organizmu człowieka. Szkodzi ludzkiej psychice, zaburza naturalne mechanizmy, doprowadza do wszelkiego rodzaju nerwic i stanów lękowych rozstrajających cały układ nerwowy. Fatalnie oddziałuje na zdrowie człowieka, osłabiony poprzez silnie nagromadzone wzburzenie układ odpornościowy, narażony jest na znaczną inwazję rozmaitych dolegliwości.

Ponadto stres skraca życie, wpędza w nałogi, które diametralnie ubezwłasnowolniają podatną na zewnętrzne czynniki jednostkę ludzką. Znerwicowane społeczeństwo znacznie szybciej podlega procesowi starzenia się. A to w największym stopniu ujemnie oddziałuje na kobiecą psychikę. Kobieta zawsze chce być najwspanialsza, a kolejne zmarszczki wokół oczu czy ust nie poprawiają samopoczucia. Dzisiejszy świat propaguje taki styl życia, w którym człowiek, a w tym przypadku kobieta powinna być piękna, młoda i powabna. Tak zmanipulowana młoda dama bądź dojrzała pani wpada w błędne koło, z którego uciec to nie lada wyczyn. Najpierw wciąga je machina współczesnych ideałów.

Chcą mieć jak najlepszą pracę, wysokie stanowiska, hojne wynagrodzenia, posiadać jak największy kapitał na kilku złotych kartach kredytowych, by móc na prawo i lewo wydawać nagromadzone pieniądze. Co z tego, że sięgają po zaszczyty, robią zawrotne kariery i co rusz awansują, kiedy cała rywalizacja odbija się skutecznie na ich zdrowiu, umyśle i wizerunku. Nadmierny pęd do doskonałości w każdym calu może gwałtownie wypalić człowieka. Nie da się bowiem bez przerwy być na świeczniku i w dodatku nieustannie na wysokich obrotach. Presja, którą wywiera pogoń za byciem najlepszym kończy się niejednokrotnie szybkim spadkiem na samo dno.

Stres – bo inaczej nie można nazwać tego, co nie pozwala człowiekowi skupić się prawdziwie na najistotniejszych wartościach w życiu, powoli ale skutecznie wyniszcza, w tym przypadku kobietę. Kiedy nacisk ze strony otoczenia, szefa czy rodziny jest zbyt wielki popaść można we wszelkiego rodzaju uzależnienia, destrukcyjnie wpływające na cały organizm ludzki, zarówno na płaszczyźnie fizycznej jak i psychicznej. To tylko substytuty, niestety silnie wykorzystujące słabości człowieka. Alkohol, papierosy, narkotyki czy seks mogą efektywnie zniszczyć danego osobnika. Demolują wszystko to, co w kobiecie, bo o niej mowa, piękne i wartościowe. Uśmiercają zarówno podłoże psychiczne jak i sferę wyglądu zewnętrznego. W takim przypadku żadne nowatorskie kremy przeciw zmarszczkom czy rewelacyjne balsamy do ciała nie przyniosą korzyści. Tu koło się zamyka.

Miało być pięknie i kolorowo a wyszło zupełnie na odwrót. JAK BYĆ ZE STRESEM ZA PAN BRAT? Nie zawsze należy brać życie tak na poważnie i z grobową miną na ustach, samo w sobie i tak jest wystarczająco stresujące. Niemalże każdy z nas codziennie spotyka się z sytuacją wywołującą podenerwowanie. Należałoby jednak odróżnić w którym momencie jest to jedynie napięcie spowodowane, na przykład egzaminem na prawo jazdy, który niewątpliwie silnie wpływa na naszą psychikę, ale to tylko chwilowe zachwianie równowagi spowodowane po prostu ludzkim strachem przed nowym doświadczenie.

Gorzej kiedy presja wywierana jest na człowieku notorycznie, bo taka aktywność stresu znacznie silniej wpływa na sferę umysłową. Postępowanie takie rodzi różnego rodzaju traumy w człowieku, z którymi w późniejszym życiu trudno mu jest się zmagać. Pozytywne skutki stresu Stres jest niczym napęd do działania, pozwala pokonywać przeszkody i przeć naprzód mimo trudnościom. Wytwarza niezbędną energię potrzebną do dalszego funkcjonowania. Otwiera i tym samym poszerza horyzonty myślowe. Poddaje wspaniałe pomysły, które w normalnych, tj. naturalnych – bezstresowych warunkach, nigdy nie ujrzałyby światła dziennego.

Napięcie sprzyja również uwadze, człowiek w takiej sytuacji bywa znacznie bardziej skoncentrowany i opanowany, aniżeli podczas zwykłych, codziennych czynności. Nierzadko bywa, że w momencie robienia zakupów jesteśmy rozkojarzeni, nasze myśli rozbiegają się w różnych kierunkach, dlatego że możemy spokojnie, bez nerwów dokonać zaplanowanego działania. Bez stresu człowiek nie funkcjonowałby prawdziwie, czasami trzeba skumulowania emocji, by następnie dać upust nagromadzonej sile, to – bez nadmiernej przesady oczywiście – oczyszcza zarówno ciało jak i umysł. Ale odnosi się to głownie do krótkotrwałego stresu, w chwili gdy ten przeradza się w niemalże obsesję staje się złym sojusznikiem. Jak skutecznie rozładować stres? Każdy posiada swoje indywidualne metody na rozładowanie przeciwnika, który niejednokrotnie nieoczekiwanie pojawia się w naszym otoczeniu. Co wtedy robić, jak się zachować kiedy ten paraliżuje cały organizm?

Na dłuższą metę pomóc może sport albo odwrotnie – relaks, jedno i drugie wpływa kojąco na rozchwiane emocje. Natomiast praca po godzinach czy zabieranie niedokończonego dzieła do domu, z pewnością nie służą poprawie równowagi osobistej. Jeszcze gorszym sposobem na pozbycie się natręta jest sięganie po kolejnego papierosa bądź lampkę czerwonego wina. Niestety, w chwili największego poirytowania sięgamy po metody mało humanitarne. Potrafimy wyżyć się na Bogu ducha winnym człowieku w zasięgu nie tyle wzroku ile ręki czy ust, by albo skutecznie przyłożyć albo bezceremonialnie wycedzić obelżywą frazę. Bywają jeszcze inne niekorzystnie wpływające na nas metody pozbycia się stresu, na przykład – niepohamowany zakupowy szał, po którym upychamy do szafy kolejną zbyteczną bluzkę czy torebkę, ale jak to się mówi – to mnie relaksuje. Obżarstwo i kolejna porcja ociekających tłuszczem „smakołyków” spowoduje, że nie tylko przybędzie nam dodatkowych napięć ale również kilku centymetrów tu i ówdzie. Ze stresem trzeba walczyć, ale z umiarem, bo kiedy zanadto „przedawkujemy” z jego usuwaniem z naszego życia, może przysporzyć znacznie więcej problemów, niż było ich do tej pory.

ZESTRESOWANA KOBIETA A JEJ ŻYCIE SEKSUALNE W dzisiejszych czasach kobieta odpowiedzialna jest nie tylko za piastowanie roli żony i matki. W kalendarzu spotkań na cały tydzień nie ma już wyłącznie odnotowanej wizyty z dzieckiem u dentysty czy wywiadówki u niesfornego syna, poszczególne dni zarezerwowane są na zebrania, konferencje czy obiady z klientami. Współczesna kobieta stawia na niezależność i absolutną wolność w wyborach jakich dokonuje. Wysokie stanowiska, spore wymagania, którym kobieta sukcesu musi podołać pozostawiają piętno zarówno w sferze fizycznej jak i psychicznej.

To po pierwsze, samodzielna pani biznesu, zajmująca ważną posadę, mająca pod sobą wielu niższych rangą podwładnych zostaje sama z nagromadzoną presją, której przecież nie usunie ot tak sobie. Często napięcie przenosi na grunt rodzinny, ponieważ ciężko odnaleźć równowagę pomiędzy pracą a życiem osobistym. Duży nacisk rodzi frustrację, ta zaś skutkuje zmęczeniem całego organizmu. Jak w takiej sytuacji kobieta może oddać się przyjemnościom i pozwolić sobie na odrobinę wytchnienia? To spore wyzwanie, przede wszystkim w momencie gdy umysł zaprzątnięty jest setkami niedokończonych spraw i kolejnym rozpoczętym projektem. Trudno wtedy na oddanie się seksualnym przyjemnościom czy na osiągnięcie satysfakcji.

Ni
erzadko kobieta odmawia współżycia ze swoim partnerem zasłaniając się bólem głowy czy zmęczeniem. Odwrócenie się plecami do małżonka nie rozwiązuje problemu, gorzej, bo tworzy barierę pomiędzy dwojgiem bliskich sobie osób, a tym samym stwarza kolejne powody do następnych konfliktów. Kobieta nieświadomie, bo nikt przecież nie chce być zdradzony czy oszukany, sama wpycha swojego mężczyznę w ramiona innej kobiety. Odpychany facet długo nie da wodzić się za nos, albo jednorazowo skoczy w bok, albo na stałe zaangażuje się w związek z partnerką o sprecyzowanych seksualnych upodobaniach. Czasochłonna praca, a co za tym idzie wszechobecny stres psują szyki kobiety, która często nie potrafi rozdzielić jednej sfery od drugiej. Kiedy nie ma seksu w związku dwojga ludzi, wtedy automatycznie ci odsuwają się od siebie i próbują z innym partnerem nawiązać kontakt płciowy. Osłabiona atrakcyjność kobiety spowodowana ciążą czy wiekiem także negatywnie wpływa na życie seksualne. Najgorszy jest fakt, iż ta sama w sobie buduje niechęć do siebie, inni natomiast nie pozostają dłużni, także dostrzegając faktyczny stan rzeczy.

W takim wypadku kobieta ma problem z ukazywaniem swojej nagości przed mężczyzną. Wstydzi się swojego ciała, a to jeszcze bardziej potęguje i tak nagromadzone już napięcie. Nie tylko praca rozstraja życie seksualne kobiety. Stres wywoływać mogą problemy z dziećmi, konflikty pomiędzy rodzicami a potomstwem doprowadzają do podziałów. Matka zazwyczaj będzie po stronie dziecka, ojciec natomiast w kwestii tej może przyjąć zupełnie odwrotne stanowisko.

Wtedy spór gotowy, nie wpływa on korzystnie na dobre relacje pomiędzy zwaśnionymi rodzicami. Zaprzątnięci będą bardziej rozwiązywaniem kłopotów związanych z niezdyscyplinowanym synem czy córką, aniżeli sferą życia intymnego. Dla niektórych kobiet seks to niemalże codzienność. Nie mają większych problemów w kontaktach z płcią przeciwną, biorą całymi garściami co życie im podsuwa i są z tego zadowolone. Łóżkowe igraszki to dla nich powszedniość, nie hamują swoich popędów, wnosząc odrobinę pikanterii do zwykłego życia. Dobrze, ale tu zaczynają się schody, bo nierzadko bywa tak, że tylko i wyłącznie poprzez seks kobieta rozładowuje nagromadzone napięcie. Jeśli współżyje ze stałym partnerem, problem jest do rozwiązania bez ingerencji fachowca, byleby nie przerodziło się to w nałóg, nad którym ta przestanie mieć kontrolę.

Gorzej kiedy zestresowana kobieta uprawia seks rozdając siebie „na prawo i lewo”, często pod wpływem alkoholu, nie bacząc na konsekwencje w postaci niechcianej ciąży bądź niepożądanej choroby przenoszonej drogą płciową. Taki stan rzeczy wymaga już leczenia i poddania się radom specjalisty, kobieta bowiem może bardzo źle skończyć. Z drugiej strony stres może wywoływać różnego rodzaju blokady i hamulce, które nie pozwalają na poddanie się satysfakcji wynikającej z uprawniania seksu.

Napięcie powoduje, że kobieta może nie odczuwać chęci na miłosne doznania. Im dłużej trwa awersja do seksu tym ciężej na zatracenie się w miłości. Najważniejsze by seks nie był niemiłym obowiązkiem, który dla dobra związku co jakiś czas należy wypełniać. Czasami trzeba poddać się namiętności i nie myśleć non stop o przyziemnych problemach, być może wtedy łatwiej będzie poczuć prawdziwą przyjemność w byciu razem.

www.ZielonyDziennik.pl, Ilona Opolska