Co wiemy o Halloween Cukierek albo psikus

0
764
views

Halloween, to zwyczaj magiczny, podczas którego kultywuje się pamięć o zmarłych. Obchodzony jest on w noc z 31 października, na 1 listopada każdego roku. Pochodzi on ze Szmaragdowej Wyspy.

Młodzi ludzie, w przebraniach, nawiedzają domy sąsiadów, prosząc ich o wszelkiego rodzaju słodkości. W przeciwnym razie, grożą chytrym sąsiadom, wyrządzeniem przykrego psikusa

Geneza tego święta

Halloween, szczególnie barwnie obchodzony jest w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Irlandii i Wielkiej Brytanii. Cieszy się on zaraz po święcie Bożego Narodzenia, największą popularnością. Halloween w Polsce pojawiło się w latach 90 i znalazło ono zainteresowanie wśród młodych ludzi. Święto Halloween, ma swoje korzenie w starożytnym Rzymie. Obchodzono tam przed wiekami, święto na cześć bóstwa owoców i nasion zwanego bogiem Pomony. Ludzie ubierali się wówczas w obszerne stroje i objadali się łakomymi kąskami ile weszło. Uważano bowiem, że tym sposobem uprosić można boga Pomony, by na ziemi zagościła lekka zima.

Celtyckie obyczaje

Halloween według osądów niektórych ludzi, wywodzi się z celtyckiego obrządku Samhain. Ponad 2 tysiące lat temu na ziemiach Szmaragdowej Wyspy podczas tego święta żegnano lato, witano zimę oraz obchodzono święto zmarłych, składając im ofiary. Do chwili obecnej, zanoszenie na groby zmarłych wieńców i kwiatów, jest odzwierciedleniem składania ofiar zmarłym. Druidzi, czyli celtyccy kapłani wierzyli, iż w dzień Samhain zacierała się granica między światem ludzi żywych, a zmarłych.. Duchy przodków czczono i zapraszano do domów, złe duchy zaś odstraszano, palonymi wokół domostw ogniskami. Jak widzimy, palenie zniczy w ten magiczny wieczór, ma odniesienie do wspomnianych ognisk, odstraszających demony, w których wierzyli Druidzi z Irlandii.

Zaduszki

Odpowiednikiem zwyczaju celtyckiego Halloween, są wszystkim znane Zaduszki. Tego dnia katolicy modlę się o zbawienie bliskich zmarłych, a ku pamięci ich ziemskiego żywota składa się na grobach wiązanki kwiatów.

Ewa Michałowska – Walkiewicz

ewalkiewicz@wp.pl