Chroń swoją skórę latem

0
900
views

Późne lato, jesień lub nawet zima, to czas kiedy dermatologów odwiedzają osoby, jakie przez okres wakacji nabawiły się różnego rodzaju problemów skórnych. Oczywiście głównym powodem najczęściej okazuje się być opalanie się bez używania odpowiednich kosmetyków lub używania tych źle dobranych. Dlatego dermatolodzy i kosmetolodzy alarmują, aby każdy okres letni rozpoczynać od zakupu pianek, balsamów, olejków itp., które jako kosmetyki do opalania posiadają skład mający dobroczynny wpływ na naszą skórę. Im większa dbałość o kwestie związane z ochroną, tym większa pewność, iż odwiedziny u dermatologa lub innych lekarzy czy kosmetyczek nie będą konieczne.

Nie od dziś wiadomo, że słońce działa na nas niczym najlepsze towarzystwo. Potrafi sprawić, iż czujemy się weselsi i pewniejsi siebie. Zdrowa opalenizna natomiast może podnieść naszą samoocenę, gdyż za jej pomocą zyskujemy na atrakcyjności. Chociaż wszystko się zgadza i z utęsknieniem oczekujemy kolejnego lata musimy mieć na względzie, że wraz z wiosną trzeba postarać się o odpowiednią ochronę skóry. Można w tym celu odwiedzić dermatologa, który profesjonalnie oceni jej fototyp, a także doradzi jaki stopień ochrony powinniśmy wybrać. Jako, że każdy z nas jest właścicielem własnej skóry, która źle traktowana potrafi nas postarzeć, a pielęgnowana odmłodzić nie powinniśmy zwlekać z dobrymi kosmetykami do opalania. Co prawda najgroźniejsze promienie słoneczne mają swój czas latem, ale jak wiemy słońce potrafi przygrzać również wiosną.
Skład i przeznaczenie owych kosmetyków do opalania powinniśmy czytać bardzo dokładnie. Z reguły oprócz stopnia ochrony potrzebną informacją jest fakt, czy kosmetyk jest wodoodporny. Jeśli tak, to oznacza, iż po aplikacji, oraz późniejszej kąpieli w basenie, jeziorze czy morzu nie musimy smarować się po raz olejny. Niestety, w momencie kiedy na etykiecie kosmetyku nie ma takiej wzmianki oznacza to, że po wyjściu z wody musimy posmarować się po raz kolejny. Nasze zdrowie, to nie tylko utrzymanie w dobrej kondycji organów wewnętrznych, gdyż choroby skóry mogą przysporzyć równie przykrych konsekwencji.