Na piątym… od końca

0
610
views

Zamyśliłam się nieco po zaduszkach i straciłam chęć do pisania. Nie miałam ochoty komentować tego co w małej(bydgoskiej) i wielkiej(krajowej) polityce się działo.

Nie wzruszyło mnie nawet to, że ktoś wreszcie zabrał się za najważniejszą dla Bydgoszczy trasę S-5, o której mówi się od lat wielu i, która jeszcze… nawet nie rozłożyła się na deskach projektantów. Nie zmobilizowało mnie też i to, że wygraliśmy jakiś tam międzynarodowy konkurs(rewitalizacja Wyspy Młyńskiej) i, że rozpoczął się konkurs imienia Arthura Rubinsteina oraz, że była lekkoatletyczna gala…
Ruszyło mnie zupełnie coś innego. Z zadumy wyrwał mnie dobry wyrok bydgoskiego Sądu Okręgowego, który oprawców rocznej suczki – próbowali ją zabić tłukąc w głowę konarem – skazał na bezwarunkowych 5 miesięcy więzienia. Wyrok nie jest pierwszy w Polsce. To jeden z kilku podobnych, kiedy to sąd nie umarzył sprawy i za bestialstwo odesłał sprawców prosto do celi. I niech tak będzie, niech nikt nie traktuje znęcania się w kategoriach „mało szkodliwego społecznie czynu”. To bowiem jak traktujemy słabszych(także zwierzęta) jest miarą naszego człowieczeństwa. A człowiek, który krzywdzi własne zwierzaki zasługuje na karę i już.
Przy okazji warto kolejny raz znowelizować prawo, bo w Polsce nadal każde zwierzę pozostaje rzeczą. Przyznaję, bardzo mi nie pasuje, choćby dlatego, że kiedyś liznęłam trochę biologii i wiem, że nawet rośliny czują i potrafią się ze sobą porozumiewać – chemicznie rzecz jasna. Rację zatem mieli m.in. Indianie czcząc każdą, także zieloną istotę…
Jak już mnie wyrok sądu z zadumy wybudził, to od razu zauważyłam taki sobie niepozorny tekścik w „Rzeczpospolitej”. A w nim informację, że województwo kujawsko-pomorskie, zgodnie z analizami GUS-u, zajmuje piąte miejsce pod względem wykorzystania Produktu Krajowego Brutto(dane z 2009 r.). Piąte od końca! Znaczy, że jesteśmy w ogonie. Biedni, prawie tak samo jak regiony tzw. wschodniej ściany.
Nic, niestety, nie wskazuje na to, by coś miało się zmienić. Parlamentarna ekipa koalicji rządzącej niewiele się przecież zmieniła a w poprzedniej kadencji, w sprawach regionu, zbytniej aktywności nie przejawiała.

la'a kea