Siedem kulturalnych wieczorów (13 – 19 sierpnia)

0
807
views

"Czechów wymyślono, by poprawiali Polakom nastrój". W tym tygodniu przekonacie się, czy to prawda. Dowiecie się też, jak wielka ikona popkultury wyglądała bez makijażu.

Poniedziałek
Na dobry początek tygodnia polecam książkę, która od momentu wydania stała się literackim hitem. „Láska nebeská” Mariusza Szczygła to zbiór felietonów napisanych lekkim, dowcipnym językiem. Książka przenosi czytelnika w świat „czeskich klimatów”. Autor pisze o uproszczeniach, burzy stereotypy i pokazuje zróżnicowanie kultury czeskiej. Wszystko to podane w zabawnym, trochę groteskowym sosie. Jeśli macie dystans do siebie i rzeczywistości, zapraszam do lektury.

Wtorek
Jest wiele powodów, dla których warto wybrać się na komediodramat „Nietykalni”. Ja wymieniam zaledwie cztery. Po pierwsze, film podbił serca światowej publiczności – w Europie obejrzało go kilkadziesiąt milionów widzów. Po drugie, historia sparaliżowanego milionera, który zatrudnia do opieki młodego chłopaka z przedmieścia, wydarzyła się naprawdę. Po trzecie, zderzenie bohaterów pochodzących z dwóch zupełnie różnych światów, sprawi, że będziecie śmiać się do rozpuku (choć chwilami będzie to pewnie śmiech przez łzy). Po czwarte, to naprawdę świetny film.

20:00, Kino Muranów, 17 zł (normalny), 15 zł (ulgowy)

Środa
Księgokawiarnia Ukryte Miasto zaprasza na projekcję filmu pt.  „Mareczku, podaj mi pióro". Jest to komedia o mężczyźnie, który przez lata wiódł spokojne życie majstra aż do czasu, gdy kierownictwo fabryki podjęło decyzję o jej zmodernizowaniu. Nowa technika wymagała od załogi wyższych kwalifikacji, zatem majster wrócił do szkolnej ławy, aby zdać maturę. W nauce szło mu kiepsko – musiał brać korepetycje z matematyki od swego syna, który chodził do tej samej szkoły. Mariusz Szczygieł w swojej najnowszej książce pisze, że "Czechów wymyślono, by poprawiali Polakom nastrój". Jeżeli chcecie rzeczywistość opisaną w książce skonfrontować z rzeczywistością filmową, moja środowa propozycja z pewnością was zainteresuje.

19:19, Księgokawiarnia Ukryte Miasto, wstęp wolny

Czwartek
Mimo, że to czwartek, polecam „Weekend z R.”. Sztukę napisał, specjalnie dla Krystyny Jandy, Robin Hawdon, znany brytyjski dramatopisarz. Przedstawienie jest szaloną komedią omyłek. Roger umawia się ze swoją kochanką na schadzkę w jej domu, ale ona dzwoni do niego i mówi, że coś jej się pomyliło i przyjechała do jego domu. W tym samym czasie, żona Rogera zaprasza do domu zatrudnionego przez nią dekoratora wnętrz oraz Włocha, świeżo poznanego kochanka. Pojawia się dekorator, Włoch oraz kochanka Rogera, która jest jednocześnie przyjaciółką jego żony. W końcu przyjeżdża mąż przyjaciółki głównej bohaterki i podejrzewa wszystkich panów o to, że są jej kochankami. Skomplikowane? Nieprawdopodobne? Być może. W spektaklu tym nie fabuła wydaje się być najważniejsza. Chodzi głównie o dobrą zabawę. Propozycja dla wszystkich, którzy chcą się odprężyć i chcą zobaczyć Krystynę Jandę i innych znakomitych aktorów w farsie.

19:30, Och-Teatr, 100 zł (strefa 1), 75 zł (strefa 2), 40 zł (strefa 3)

Piątek
Zapraszam do Azji, a w zasadzie do Parku im. Marszałka Edwarda Rydza-Śmigłego, gdzie odbędzie się wernisaż wystawy "175 dni w Azji. Fotografie z podróży". Autorką zdjęć jest Katarzyna Boni, dziennikarka, która łączy pisanie z podróżowaniem. „Przez pół roku błąkałam się. Podglądałam, poznawałam, spotykałam, podpatrywałam, rozmawiałam, uciekałam, męczyłam, śmiałam, pociłam, płakałam, szłam z plecakiem przez miasta, szukając noclegu, tłukłam się zdezelowanymi autobusami, jadłam ostre makarony i fasolowe słodycze, wyciągałam się na pryczach w pociągach, smakowałam, próbowałam, słuchałam, przeżywałam.” – wspomina artystka. 33 zdjęcia, które są zapisem jej podróży, będzie można zobaczyć już w najbliższy piątek. Polecam.

18:30, Park im. Marszałka Edwarda Rydza-Śmigłego, wstęp wolny

Sobota
Uważana za symbol seksu i ikonę kina – Marilyn Monroe. Wystawę fotografii tej najsłynniejszej blondynki świata można oglądać w Starej Galerii ZPAF. Zdjęcia wykonał Milton Green – amerykański fotograf, pracujący dla takich magazynów jak Harper's Bazaar, Life, Look, Town & Country oraz Vogue. Oprócz fotografii z imprez, znajdziemy też zdjęcia ukazujące aktorkę w sytuacjach nieoficjalnych. Ekspozycję pt. „Hollywood Marilyn Monroe" będzie można oglądać do 7 września. Potem zdjęcia trafią pod młotek. Wartość fotografii to ponad 380 tys. dolarów.

Stara Galeria Związku Polskich Artystów Fotografików, Plac Zamkowy 8
poniedziałek-piątek 12-18, sobota-niedziela 14-18

Niedziela
Na koniec polecam najnowszą płytę Norah Jones zatytułowaną „Little Broken Hearts". Głos Norah nabrał nieco mroczniejszej barwy. W połączeniu z elektronicznymi brzmieniami daje interesujący efekt. Nie jest to może jakaś totalna muzyczna rewolucja, ale słucha się tego bardzo dobrze. Płyta jest nastrojowa i idealna na niedzielny chillout.

Ola Kolasa