Dzikie taksówki wróciły pod Centralny

0
527
views

Przy Dworcu Centralnym jest już prawdziwy wysyp nielegalnych postojów Taxi. Kurs stamtąd może kosztować nawet kilkaset złotych. Urzędnicy, policja i straż miejską są bezradne.

Dworzec Centralny to wciąż raj dla taxi-mafii. Na nic zdały się próby uporządkowania sytuacji. Wprawdzie kolej już kilka lat temu wybrała w przetargu dwie korporacje, które czekają na klientów od strony Al. Jerozolimskich i Złotych Tarasów, ale obok co chwila powstają dzikie postoje.

Krzysztof Śmietana, Gazeta Wyborcza

Przeczytaj więcej na www.gazeta.pl.