Polecajnik książkowy #2

0
865
views

Dzisiejsza propozycja z pewnością zainteresuje tych, którzy kiedykolwiek przeżyli fascynację Orientem. Jeśli nie, książka, o której chcę co nieco opowiedzieć, może do tego doprowadzić.

Ostrzeżenie: czytanie takiej literatury przenosi w bajkowy świat, z którego ciężko powrócić do szarej rzeczywistości!

Tygrysi Księżyc, Antonia Michaelis

Indie, XIX wiek. Złodziejaszek Fahrad spotyka boga Krysznę, który prosi go, by wyrwał jego córkę Safię ze szponów potężnego króla demonów Rawany. Niespełna 16-letni chłopak w towarzystwie białego tygrysa wyrusza w niesamowitą, pełną niebezpieczeństw podróż, by spełnić obietnicę daną Krysznie. Za uwolnienie księżniczki Fahrad może odrodzić się ponownie jako zamożny człowiek, lecz jeśli jego zadanie się nie powiedzie, będzie wracał na ziemię jako robak, umierając i rodząc się bez końca.

Tygrysi Księżyc to książka barwna i ciepła, która z każdą stroną wciąga coraz bardziej. Autorka wprowadza czytelnika w świat XIX-wiecznych Indii, a robi to w tak swobodny i przekonujący sposób, jak gdyby sama żyła w tamtych czasach. Historia Fahrada i jego przyjaciela tygrysa, rozwija się wśród bezlitosnych piasków pustyni, we wnętrzach mrocznych świątyń, wśród wrogich im ludzi, nadając nowe znaczenie wartościom takim jak przyjaźń, poświęcenie i szacunek.

Zagłębiając się w lekturę, poznajemy równocześnie bajkową, niecodzienną dla nas, Europejczyków, kulturę Indii,  jej wierzenia i obyczaje. Piękna rzecz, drodzy czytelnicy, przenieść się tak daleko, bez przebycia choćby jednego kilometra.
Właśnie dlatego polecam wam tę książkę.

Sonia

 

Zobacz: Polecajnik książkowy